Vindaloo to taki trochę kundel kulinarny. Sprowadzony w XVI wieku na indyjską wyspę Goa przez Portugalczyków, wzbogacony indyjskimi przyprawami łączy ze sobą smak octowych, portugalskich marynat, oraz indyjskie aromaty. Brytyjczycy też lubią go czasami nieco zmienić.
To jedno z najostrzejszych curry na świecie, choć ostateczna ostrość dania zależy oczywiście od tego, ile ostrych papryczek będziemy mieli chęć wykorzystać.
Przepis krok po kroku, oraz bonus w postaci piosenki poniżej.
- 1 kg mięsa. Oryginalnie Vindaloo robi się z wieprzowiny. Najlepsze wychodzi z jagnięciny, można robić z kurczaka, a ja zrobiłem z pręgi wołowej. - 1 wielka (lub 2 średnie) cebule. - puszka (400ml) mleka kokosowego. Można ten składnik pominąć, w wielu przepisach zamiast niego jest woda, lub bulion. - masło klarowane, lub olej do smażenia
Składniki marynaty wrzucamy do pojemnika, w którym możemy je zblendować. Dolewamy 1/3 mleka kokosowego, dorzucamy przyprawy i blendujemy. Mięso kroimy na dość spore kawałki.
Mięso wrzucamy do powstałej marynaty i odstawiamy na 2 godziny do lodówki, by się zamarynowało.
Następnie wyciągamy kawałki mięsa z marynaty i odkładamy, by się ogrzały do temperatury pokojowej. Marynata przyda się później. W garnku z szerokim dnem rozgrzewamy masło klarowane lub olej. Ogień na full i obsmażamy partiami mięso. Gotowe kawałki odkładamy na talerz. Mięso może być w środku jeszcze surowe, dojdzie później w sosie.
Gdy mięso mamy obsmażone i wyciągnięte, dodajemy do garnka trochę oleju i wrzucamy posiekaną cebulkę. Smażymy ją na złoto. Dodajemy z powrotem mięso i zalewamy wszystko marynatą, oraz pozostałym mlekiem kokosowym.
Dusimy wszystko aż do miękkości mięsa. W przypadku kurczaka to będzie max godzina. Wołowinę lepiej robić powyżej 2 godzin.
@paramyksowiroza: Fajne, ale kurczaka po marynacie w kwasie przez godzinę dusić? Jak robię curry i marynuję w soku z cytryny + imbir to wystarczy mu podsmażenie i z 10 minut w sosie żeby rozpływał się w ustach.
@capo_di_tutti_capi: Gdy ja robię "zwykłe" curry z kurczaka, też daję sok i skórkę z limonki, imbir i czosnek. Vindaloo to trochę co innego. Kwaśność z octu jest tu pożądana i nadaje ciekawego charakteru.
@TheAwaken: Powodzenia :) Myślę, że warto, to bardzo ciekawa i smaczna potrawa.
W przepisie pominąłem sól i cukier do smaku. Cukrem warto odrobinę przełamać kwaśność octu w marynacie, ale to już zależy od rodzaju wykorzystanego octu, oraz wina. Solimy oczywiście do smaku, jeśli jest taka potrzeba.
@paramyksowiroza: kurde nie do konca moje smaki :D mimo ze hinduskie bardzo lubie. Super paleta smakow i aromatow ale ta kwaśność octu mi nie podchodzi jednak.
@buszmen007: Trochę szkoda, dla mnie kwaśność to taka przyjemna wisienka na torcie. Może za bardzo czujesz kwaśność z octu, a za mało z wina? Na Twoim miejscu dodałbym jeszcze trochę wina do potrawy. Zresztą, jeśli coś Ci zostało, na drugi dzień ocet może być słabiej wyczuwalny. Jakiego octu użyłeś?
@Itslilianka: Raczej na odwrót... Ale jeśli chcesz zrobić z samym octem (tak, jabłkowy ujdzie), to spoko, ale początkowo dodaj go połowę tego ile jest w przepisie. Spotykałem się z opiniami, że danie z mojego przepisu jest zbyt kwaśne. Dlatego dodaj połowę, spróbuj, jeśli będziesz chciał dodać więcej, to dodaj. Tylko pamiętaj, że aby ocenić danie musisz odczekać z 15 minut pomiędzy dodaniem octu, a spróbowaniem dania aby ocenić jego wytrawność.
@paramyksowiroza ok. Jak rozumiem przyprawy mogę wrzucić do blendera razem z mlekiem? Nie mam ani moździerza ani młynka. Powinny się zblefoeac chyba razem z płynem nie? Bo raczej ich jest zbyt mało by na sucho dał blender rade
@Itslilianka: Tak, jeśli masz dobry blender to przy tej ilości mleka kokosowego bez problemu da radę rozdrobnić całość. Jakby co, zawsze możesz włożyć przyprawy w woreczek i walnąć w to parę razy młotkiem lub butelką po winie przed dodaniem do mleka kokosowego.
To jedno z najostrzejszych curry na świecie, choć ostateczna ostrość dania zależy oczywiście od tego, ile ostrych papryczek będziemy mieli chęć wykorzystać.
Przepis krok po kroku, oraz bonus w postaci piosenki poniżej.
#gotujzwykopem #gotujzkreckiem #jedzenie #przepisy #kuchnia
źródło: comment_L8Z8IkazcTFOGeKozmjI16WW4HEFaGS9.jpg
Pobierz- 1 kg mięsa. Oryginalnie Vindaloo robi się z wieprzowiny. Najlepsze wychodzi z jagnięciny, można robić z kurczaka, a ja zrobiłem z pręgi wołowej.
- 1 wielka (lub 2 średnie) cebule.
- puszka (400ml) mleka kokosowego. Można ten składnik pominąć, w wielu przepisach zamiast niego jest woda, lub bulion.
- masło klarowane, lub olej do smażenia
źródło: comment_BlSMAWIMefEEIXMIptwlJCoTZpnr7yMk.jpg
Pobierzźródło: comment_ZbjadfVXf84DJEkha5R1b7ZVlB1EQ6x9.jpg
Pobierzźródło: comment_smmWgiYv6bUUiU47h2V8GaZ68c6o7zTK.jpg
PobierzNastępnie wyciągamy kawałki mięsa z marynaty i odkładamy, by się ogrzały do temperatury pokojowej. Marynata przyda się później.
W garnku z szerokim dnem rozgrzewamy masło klarowane lub olej. Ogień na full i obsmażamy partiami mięso. Gotowe kawałki odkładamy na talerz.
Mięso może być w środku jeszcze surowe, dojdzie później w sosie.
źródło: comment_PpE5mQhIAH5TCAaCfHyjGYnJiSjzlt0G.jpg
PobierzDusimy wszystko aż do miękkości mięsa. W przypadku kurczaka to będzie max godzina. Wołowinę lepiej robić powyżej 2 godzin.
źródło: comment_RPEjy8d9mvJpjNMUBS3Vo8GEEsL0uTzJ.jpg
PobierzDobrze pasuje też reszta wina, które zostało w butelce :)
źródło: comment_B13MqhxJOJVYJIAbeqOkEFUcjz3AxKKt.jpg
PobierzVindaloo doczekało się własnej piosenki na 1998 FIFA World Cup.
Oto ona :)
Vindaloo to trochę co innego. Kwaśność z octu jest tu pożądana i nadaje ciekawego charakteru.
W przepisie pominąłem sól i cukier do smaku. Cukrem warto odrobinę przełamać kwaśność octu w marynacie, ale to już zależy od rodzaju wykorzystanego octu, oraz wina. Solimy oczywiście do smaku, jeśli jest taka potrzeba.
To ciekawa potrawa :)
Może za bardzo czujesz kwaśność z octu, a za mało z wina?
Na Twoim miejscu dodałbym jeszcze trochę wina do potrawy.
Zresztą, jeśli coś Ci zostało, na drugi dzień ocet może być słabiej wyczuwalny.
Jakiego octu użyłeś?
źródło: comment_oANqX1y07WiyOl0H4aIS8CHTKnxLF9kH.jpg
PobierzAle jeśli chcesz zrobić z samym octem (tak, jabłkowy ujdzie), to spoko, ale początkowo dodaj go połowę tego ile jest w przepisie.
Spotykałem się z opiniami, że danie z mojego przepisu jest zbyt kwaśne.
Dlatego dodaj połowę, spróbuj, jeśli będziesz chciał dodać więcej, to dodaj.
Tylko pamiętaj, że aby ocenić danie musisz odczekać z 15 minut pomiędzy dodaniem octu, a spróbowaniem dania aby ocenić jego wytrawność.
Jakby co, zawsze możesz włożyć przyprawy w woreczek i walnąć w to parę razy młotkiem lub butelką po winie przed dodaniem do mleka kokosowego.