Wpis z mikrobloga

@mitatuyo:

Ja zwróciłbym uwagę na to, że co debil płaci 5k za tygodniową wycieczkę na Kretę.

Za tyle to można mieć przeloty do Tajlandii/Filipin, mieszkanie na trzy tygodnie i własny skuter do transportu.
@Majku_:

Dam ci na własnym przykładzie Hiszpanii (Grecja jest dużo tańsza):

Lot z Warszawy do Malagi (najbogatsza i najbardziej słoneczna część Hiszpanii) - 360 PLN za obie strony
Wynajęcie naprawdę spoko mieszkania z Airbnb - 120 PLN (na dwie osoby) za dzień (przy użyciu kodu ze zniżką)
Wypożyczenie samochodu na 3-4 dni - 380-450 PLN
Przejazd na szlak królewski Caminito Del Rey - wejście 43 złote (wracając zahaczasz o piękną miejscowość
Pobierz Clefairy - @Majku_: 

Dam ci na własnym przykładzie Hiszpanii (Grecja jest dużo tań...
źródło: comment_4PEw5wpXORYRCkVTo4cGz8W2bJBvpQM5.jpg
@Clefairy: ja pytałem o Grecję, bo jednak ceny biletów lotniczych bardzo się różnią w zależności od regionów. Poza tym pomijasz pewien bardzo istotny fakt. Wynajęcie mieszkania, robienie zakupów, gotowanie, utrzymywanie porządku w tymże mieszkaniu... takie rzeczy ja mam na co dzień, opka, która sprzedaje swoją wycieczkę, pewnie również. Więc zdecydowanie wolę wakacje w hotelu, gdzie, upraszczając, wszystko mam podstawione pod nos i mogę zwyczajnie odpocząć. Zwolennikiem wycieczek fakultatywnych i grupowych przewodników
kobieta sprzedaje nowego Forda, a Ty proponujesz nową, tańszą Dacię


@Majku_:

>porównanie wywyższające gówno-wakacje w betonowym kurorcie nad swobodną podróżą gdzie chcesz, o której chcesz i jak chcesz


Nawet gdybym codziennie żywił się w lokalnych restauracjach i sypiał w hotelu to nadal wyszłoby to taniej niż te kurorty dla grażyn z ogromną marżą dla biura podróży.

Współczuję ludziom dla których wakacje to leżenie plackiem na leżaku przez 7 dni.
@Clefairy po prostu wygoda. To nie jest przepłacanie na zasadzie, że kupujesz coś Turbo drogiego, co wiąże się jedynie z wątpliwym prestiżem i lansem. Tu płacisz za usługę - wychodzisz z lotniska, czeka na ciebie opalony Pedro i nic Cię nie obchodzi. Ja Ci przedstawię swój sposób na zwiedzanie, praktykuje to zarówno w Polsce jak i za granicą - mały, średniej klasy hotel w bocznej uliczce możliwie blisko centrum miasta. Dzięki temu