Wpis z mikrobloga

@Kryspin013: obudowę taka była akurat w sklepie. Ze starego pada usb jest zmontowane, obyło się bez żadnego mikrokontrolera. Pada miałem wyrzucić więc takie coś powstało.
  • Odpowiedz
@Pluszowy_ziemniak: Normalnie, joystcki do starych komputerów były tak upośledzone, że wystarczyło zewrzeć dwa piny by było to odebrane jako przyciśnięcie przycisku. W praktyce każdy pin osobno oznaczał osobny przycisk. Nie musisz nic rozgryzać. Wystarczy, że sobie stworzysz prosty interfejs na zasadzie "stan niski na pinie -> przycisk". Jedyne co potrzebujesz wiedzieć to jak wpisać w google zapytanie by znaleźć tutorial na stworzenie mega prostego pada pod usb na arduino czy
  • Odpowiedz
@lasero79:

obyło się bez żadnego mikrokontrolera. Pada miałem wyrzucić więc takie coś powstało.


Meh, będę trochę złośliwy. Myślałem, że trochę ciekawej to rozegrałeś. Na atmedze to mógłbyś nawet symulować dwa joye ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
nie znam się na mikrokontrolerach.


@lasero79: To nic, nie musisz. Żyjemy w czasach gdzie wysoce prawdopodobnie jest to, że gotowy kod będziesz miał już w necie. Wystarczy sobie co najwyżej tylko to polutować i podłączyć. Jak czegoś ci brakuje to bardzo podstawowa wiedza z programowania w zupełności wystarczy. Przykład: adapter do nesa który zrobisz sobie sam w domu posiadając w zasadzie tylko lutownicę i części zakupione w elektronicznym:
https://www.bidouille.org/elec/usbnesadapter
Jednocześnie
Kryspin013 - > nie znam się na mikrokontrolerach.

@lasero79: To nic, nie musisz. Ż...

źródło: comment_0cXHpbS2CKirfDoUjPHHEZCwLwr2nzj0.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Elektrody raczej nie polecam bo się odbijesz od ściany.


@Kryspin013: A zaraz za tobą będzie już czekał dół usłany kolcami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i Atmega przyda się na przykład do emulacji pada CD32, tam już było multipleksowanie.
  • Odpowiedz