Wpis z mikrobloga

@apaf: jeśli motywem przewodnim tej gry nie będzie atakowanie dobrze uzbrojonego, niemieckiego żołnierza przez 14-letniego powstańca z kijem i przeklinanie AK przez mieszkańców warszawy, to wartość merytoryczna jak i historyczna tej gry będzie zerowa. A nawet będzie zakłamywać.
  • Odpowiedz
@apaf: to nie jest kwestia tego jak widzę, tylko tak wyglądało powstanie warszawskie. Ja wiem, że takie "szczegóły" mogą umknąć przez propagandę niby ratowania miasta, walki z okupacją, honorze, bohatyrstwie itd, ale nie powinniśmy szerzyć mitu powstania warszawskiego, bo to tylko szkodzi nam jak i przyszłym pokoleniom.

Słyszałeś kiedyś o takim powiedzeniu: ci którzy nie znają własnej historii, są skazani na jej powtórzenie?
  • Odpowiedz
@Trixie: A słyszałeś, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Jeżeli na powstanie patrzysz jedynie przez pryzmat tego dziecka z kijem i wyrabiasz sobie opinię z perspektywy czasu, chłodnych analiz i bezpiecznego życia to nie jesteś obiektywny.

Nie twierdzę, że powstanie było dobre. Nie mnie oceniać. Nie z miejsca w którym jestem.
  • Odpowiedz
@Trixie: A ty tylko o jednym. Nie mam oporów dyskutować zarówno ze zwolennikami jak i przeciwnikami powstania. Ty jednak wyrobiłeś sobie, nie wiem skąd, opinię na temat tego co myślę. I dyskutujesz z tą swoją opinią.
  • Odpowiedz
@Trixie: Eh, jeżeli imputujesz mi coś czego nie mówiłem, to tak Twoja wina. Nie ma wtedy szans na uczciwą dyskusję.
Muszę wtedy bronić się przed manipulacją i tracimy meritum.
  • Odpowiedz