Wpis z mikrobloga

@dudi-dudi: winę za g---t ponoszą gwałciciele, a nie kobiety, które się "niestosownie" ubierają. Jednocześnie nie mam pojęcia jak skutkuje zakazanie dzieciom gwałtów, jako skuteczny zabieg ograniczenia gwałtów ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Szokolata: no właśnie...

@Jebwleb: @dudi-dudi: Te memy może i wyglądają głupawo, ale tego typu postawy zwróciły uwagę na coś, co jeszcze 15-20 lat temu nie było wcale takie oczywiste.. Otóż - kobieta może nawet zasuwać goła, w środku nocy, po najgorszej dzielnicy, najgorszego miasta i NIKOMU nie daje to prawa do gwałtu. G---t to tylko i wyłącznie wina gwałciciela.

Celowo wyolbrzymiam.
  • Odpowiedz
@motaboy: oczywiście, że nie daje. Bardziej ciekawa jest kwestia prawdopodobieństwa.. podobno g--------l musi dominować nad ofiarą, więc nie wybiera "silnych", "odważnych" kobiet tylko szare myszki.
Nie wiem czy tak samo działa to w kulturach, których śniadzi przedstawiciele najechali ostatnio Europę.
  • Odpowiedz
  • 32
@Szokolata: no właśnie... @Jebwleb: @dudi-dudi: Te memy może i wyglądają głupawo, ale tego typu postawy zwróciły uwagę na coś, co jeszcze 15-20 lat temu nie było wcale takie oczywiste.. Otóż - kobieta może nawet zasuwać goła, w środku nocy, po najgorszej dzielnicy, najgorszego miasta i NIKOMU nie daje to prawa do gwałtu. G---t to tylko i wyłącznie wina gwałciciela. Celowo wyolbrzymiam.


@motaboy Oczywiście, że nikomu
  • Odpowiedz
@dudi-dudi: feministyczne pierdzielenie, że one się mogą ubierać jak chcą a jak ich ktoś zgwałci to wina tylko i wyłączenie gwałciciela to brednie. To tak nie działa.
Jak zostawiasz auto z otwartymi oknami to narażasz się na większe ryzyko kradzieży np. radia czy jakichś rzeczy z auta. Wyzywające ubrania natomiast zwiększają ryzyko gwałtu i w pewnym stopniu kobieta jest tego winna.
  • Odpowiedz
Co nie znaczy, że nie trzeba się zachowywać rozsądnie


@Variv: @enslavedeagle: Większość gwałtów to gwałty z bliskiego towarzystwa / rodziny, w zaciszu swojego domu, na tak zwanych "szarych myszkach". Wyzywająco ubrane kobiety są statystycznie najmniej tykane, co podkreśla bezsens takich argumentów. A raczej podkreśla uprzedzenie do wyzywająco ubierających się kobiet.
  • Odpowiedz