Wpis z mikrobloga

@R2D2_z_Sosnowca: no mi przy 100kmh jebła i dosłownie ułamki sekund zadecydowały o tym że mogę teraz podzielić się z tobą tą historią a nie skończyłem jako mielone po zderzeniu czołowym. Od tamtej pory ręce na kierownicy, raz mi to życie uratowało i tak z automatu każdemu radzę tak robićv. Ułamek sekundy podczas jazdy 120+ kmh to dobre parę metrów, a reakcja na odcinku tych paru metrów może uratować życie, jak
  • Odpowiedz
@R2D2_z_Sosnowca: i ty się nie puszczaj:) mi ta sytuacja na tyle pogieła głowę że teraz ciężko mi się szybciej jeździ, ciągle mam obawę że znowu może p--------ć a wiem doskonale że to ułamki procent decydują o tym czy nowa opona, ot tak, p--------e ci z zaskoczenia. Jak emeryt 120 kmh nie przekraczam już w ogóle:(
  • Odpowiedz
@R2D2_z_Sosnowca: no mi też się wydaje że to taka rozsądną prędkość. Chociaż w USA jest gdzie z---------ć, ale tam policja się nie patyczkuje z z------------i, sam widziałem jak w NY na awaryjnym pasie wyciągali siła typa, but na głowę, ręce spięte z tyłu a drugi z klamką wymierzoną w gościa.
  • Odpowiedz