Wpis z mikrobloga

ja zawsze pogadam, to tez ludzie.


@xstempolx: i mają dużą wiedzę odnośnie tego co się dzieje w mieście - co gdzie budują, jakie są plany. Jak się trafi miły kierowca to można miło spędzić podróż i dowiedzieć się wielu rzeczy
  • Odpowiedz
@WojA:
Wsiadasz do taksówki, mówisz dokąd jedziemy.
Pół minuty ciszy.
Zaczyna się:
- Jak tam pan myśli, Legia wyjdzie z grupy w tym sezonie?
- Eee... ja tak za bardzo nie interesuję
  • Odpowiedz
@WojA: Kilka lat temu wracałem z różowym taryfą ok 2-3 z wesela. Zmęczony impreza nie miałem siły gadać a taryfiarz zaczął nawijać o polityce. No żeby nie gadał do siebie to pod koniec jego zdania dodawałem "no tak złodzieje", " tylko kradną", "banda nierobów" itd. No i pod domem mówi że nic za kurs nie chce xD
  • Odpowiedz
@WojA:
@Eneduerabe08: ja

kiedyś rozmawiałem z taksówkarzem, spoko gość
trochę w życiu mu nie wyszło bo był inżynierem hydrogeologii i prowadził ciekawe projekty w pl
musiał jeździć na taxi bo chciał wystartować z własnym biznesem ale mu się noga
  • Odpowiedz
Ja mam u siebie jedną korpo, z krytej usług zawsze korzystam i generalnie są spoko, ale jeden kierowca jest z kolei miłośnikiem teorii spiskowych. Dżizas, czego to ja już nie słuchałem jadąc z nim...
  • Odpowiedz