Wpis z mikrobloga

@enforcer: oraz ludzie ktorzy smieja sie z pracy w maku a sami robi za organiczne wozki widlowe gdzies na jakims magazynie czy inny gowno doradta w kastoramie xD
  • Odpowiedz
  • 2
Nigdy tego nie zrozumiem, przecież tam może jest czasami z-------l ale ludzie zawsze są mili i serdeczni i uśmiechnięci. Nie tylko ci przy kasie ale i na hamburgerach, zawsze ich obserwuje.
  • Odpowiedz
@JurandSpychowo: Kiedyś mnie notorycznie w-------i, dzwonili często w dziwnych godzinach albo kilka razy dziennie. Zmieniłem numer telefonu, wycofałem wszędzie zgody na przekazywanie danych w celach marketingowych i już mam święty spokój. Przy czym pisząc wcześniej telemarketerzy nie miałem na myśli sytuacji gdy np. kończy mi się umowa na telewizję i tydzień przed końcem umowy dzwonią i słuchaj, przypominamy że umowa się kończy, mamy taką a taką nową ofertę, co ty
  • Odpowiedz
U nas kolega nie zdał bo miał dużo nieobecności. Teraz dosyć że pracuje w Macu (Zawsze coś) to jeszcze z obecnością jest o wiele lepiej. Widać że praca "pomaga", nie ważne jaka jest ( ͡º ͜ʖ͡º)

  • Odpowiedz
@enforcer: tacy ludzie to gimbusy na utrzymaniu starych, którzy jeszcze nie odcięli się od pępowiny i myślą, że świat należy do nich. W ogóle to Polska jest krajem magistrów, co to rączek sobie brudzić nie będą
  • Odpowiedz