Aktywne Wpisy

Mirki, mamy 2026 rok. Żyjemy w czasach „cyfrowej pustyni” - niby każdy ma 5G, telefon pod ręką i setki znajomych w social mediach, a jak przychodzi co do czego, to wieczory spędzamy, gapiąc się w niebieskie światło monitora.
Mówi się o epidemii samotności, ale jak to wygląda u nas, na Mirko? Czy faktycznie zamknęliśmy się w piwnicach, czy może to tylko stereotyp? Wyłączając wyjścia do pracy, szkoły czy po bułki - jak
Mówi się o epidemii samotności, ale jak to wygląda u nas, na Mirko? Czy faktycznie zamknęliśmy się w piwnicach, czy może to tylko stereotyp? Wyłączając wyjścia do pracy, szkoły czy po bułki - jak
Jak często spotykasz się z ludźmi twarzą w twarz (poza pracą/szkołą)?
- Codziennie (mam paczkę znajomych / partnera / itp) 20.9% (528)
- Bardzo często (3-4 razy w tygodniu) 4.9% (124)
- Regularnie (1-2 razy w tygodniu, głównie weekend) 14.2% (359)
- Sporadycznie (raz na dwa tygodnie) 14.8% (374)
- Rzadko (raz na miesiąc lub rzadziej) 20.8% (525)
- Prawie wcale (nie pamiętam kiedy) 8.0% (201)
- Tylko kontakt online (wykop, komunikatory) 2.1% (54)
- Chciałbym częściej, ale nie mam z kim 5.7% (143)
- Jestem świadomym samotnikiem i tak mi najlepiej 7.8% (196)
- Inne - wyjaśnię w komentarzu 0.9% (23)
buddookan +11





#diablo3
Komentarz usunięty przez autora
Ekhm... polemizowałbym ( ͡$ ͜ʖ ͡$)
@hellzaq: bo blizzard to produkuje gry charytatywnie
Komentarz usunięty przez autora
Chyba nie wiesz jak chłonnym rynkiem są urządzenia mobilne. Słabo wyszło, że blizzard pokazał to na blizzconie w USA, kiedy ta gra jest zdecydowanie skierowana ku azjatyckiemu rynkowi mobilnych gier. Blizzard to firma, której najważniejszym priorytetem jest profit - dlatego uderzają w to miejsce gdzie jest zysk, a nie do garstki hardkorowych graczy, którzy nie
Masz prawo do takiej opinii. Jestem z blizzardem od '96 i nie jestem tak przywiązany do firmy i jej produktów. Dzięki temu, że nie utworzyłem swojej tożsamości wokół blizzarda mogę spojrzeć trochę "chłodniej" na całą tę szopkę (czyt. blizzcon). To jest sensowna decyzja
@polecam_poczytac_heideggera: jako wieloletni fan, mam taką nadzieję :)