Aktywne Wpisy

FunkyMonkey +757
Przewiduję przyszłość:
Stanoski:
- No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Mazurek:
Stanoski:
- No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Mazurek:

Naza_Dzikowski +105





Assassin’s Creed: Odyssey zachwyca pięknym, rozległym światem, świetnie zrealizowaną walką, kwestiami technicznymi i sporymi (jak na tę serię) możliwościami rozwoju postaci. Sprawdza się więc jako gra akcji z elementami RPG. Nie sprawdza się jednak zupełnie jako RPG, na które Ubisoft usilnie stara się je promować. Fabuła jest miałka, postacie bez wyrazu, zadania nie zapadają w pamięć, a to wszystko jeszcze bardziej rozmywa się przez setki powtarzalnych czynności. Owszem, bawiłem się wcale nieźle, ale po około 55 godzinach, kiedy osiągnąłem maksymalny poziom i ukończyłem główny wątek, odłożyłem grę na półkę i raczej nie mam zamiaru do niej wracać. Recenzja gry Assassin’s Creed: Odyssey
#recenzja #gry #pcmasterrace #grykomputerowe #ps4 #xboxone #grajzwykopem
źródło: comment_QmibkK1AvtYUSY8p5VlP0LyRCyX0S5D9.jpg
Pobierz