Wpis z mikrobloga

Trigger i zarzutka, ale dotyczy tego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/35487139/spotkalam-sie-ostatnio-z-kolezanka-z-dziecinstwa-g/

Serio? I te wyimaginowane rozmowy przy stole. Jak tu #!$%@? ma być dobrze, jeżeli ktoś uważa, że rozmowa przy stole będzie dotyczyła tajemnicy lekarskiej. Serio, #!$%@?? Nasze społeczeństwo, tak #!$%@? zaściankowe. Sama odpowiedziałam w tym poście:

moim ginekologiem jest mój wujek: mąż kuzynki mojej mamy. Chodzą do niego wszystkie kobiety z mojej rodziny, w tym moja mama, siostra, a nawet siostra jej kuzynki, czyli siostra męża. Nie, nie jest to #!$%@?. On jest cenionym ginekologiem i bardzo dobrym lekarzem. Nie może odpędzić się od pacjentek.

Jeżeli ktoś uważa, że jeżeli ojciec prowadzi ciążę córki, bo jest ginekologiem i to jest #!$%@?, to niech wie, że ten sam ojciec, widział córkę 1000 razy nago, to jest jego dziecko, chce dla tego dziecka jak najlepiej i nie będzie z nikim dyskutował na temat jej ciąży, poza nią. A w Polsce, jak #!$%@? w lesie, ale czemu mnie to nie dziwi...

#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #przemyslenia #opinia #pytanie #medycyna