Wpis z mikrobloga

@The_Pelek: Zupełnie inaczej składa zdania, ma inny tembr głosu...Ogólnie się uśmiecha i jest jakby radosna. U ludzi z depresją to najgorsze co może być. Znam przynajmniej 4 osoby, które miały problemy przez wiele lat, a nagle przez kilka dni były szczęśliwe i uśmiechnięte... Poddały się, nie czuły już nic, po prostu wiedziały że za chwilę skończą. O tym warto pamiętać, jak ma się znajomych z deprechą. Jak nagle są uśmiechnięci
  • Odpowiedz
@Matiszka: Daj spokój, chwilowe akcje. Jak masz deprechę to leki, rodzina, praca, cokolwiek. Wiem, to trywialne, ale swoje przeżyłem, kumpli/kumpele/kuzyna pochowałem i jednak warto to gówniane życie ciągnąć dalej :)
  • Odpowiedz