Wpis z mikrobloga

https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-ujarzmienie-authority-southern-reach-2/
Ujarzmienie bardzo różni się od Unicestwienia. Przez większość fabuły nie mamy do czynienia z horrorem, w książce spotkacie tylko kilka fragmentów pokazujących grozę, coś (kogoś?) strasznego. Poza tym akcja skupia się na biurach i pracownikach Southern Reach, relacjach pomiędzy nimi, ich fascynacji Strefą X, czymś w rodzaj tęsknoty za kolejnymi odkryciami. Obserwujemy narastanie w Johnie obsesji na punkcie psycholożki i biolożki, jego irytację beznadzieją i dziwnostkami reszty ekipy. Znowu ważnym motywem będzie hipnoza i utrata pamięci, to one w dużej mierze odpowiadają za ciężką oniryczność powieści. Poza tym poznamy legendę pierwszej ekspedycji i koszmarne nagrania z ich wyprawy, jedyne, które udało się wydostać z tajemniczego terenu za niewidzialną, ale śmiertelną, granicą. Recenzja książki Ujarzmienie (Authority; Southern Reach 2)
#recenzja #ksiazka #ksiazki #czytajzwykopem
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-ujarzmienie-authority-sout...

źródło: comment_FuGOAdP1V5nA8zWwborS1csGsgkur2WJ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach