Wpis z mikrobloga

https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-hellboy-tom-1/
Pierwszy tom nowego, zbiorczego wydania Hellboya to przede wszystkim doskonała pozycja dla osób chcących rozpocząć swoją przygodę z dziećmi kreatywności Mike’a Mignoli, ale też jako tytuł niemalże obowiązkowy dla zagorzałych fanów. Ten komiks już dawno zasłużył na twardą oprawę, pozłacane litery i liczne materiały dodatkowe takie jak szkice czy przedmowy w wykonaniu Roberta Blocha i Michaela Moore’a. Teraz, gdy już to wszystko dostaliśmy, nieco pozbawione sensu jest narzekanie na kolejność przedstawienia historii i okazjonalną sztywność w dialogach (o której zapomniałem wspomnieć wcześniej, ogólnie tłumaczenie jest przynajmniej zadowalające). Pomimo tych 20 lat na karku jest to opowieść rozpoznawalna na pierwszy rzut oka, wypełniona folklorystyczna inspiracją i niezmiennie porywająca. Oddajcie jej należny szacunek, kupcie, postawcie na półce, zróbcie mały ołtarzyk i może odprawcie jakiś drobny rytuał. Tylko ostrożnie, bo przyzwane demony najwyraźniej nie starzeją się wcale. Recenzja komiksu Hellboy Tom 1: Nasienie Zniszczenia & Obudzić Diabła
#recenzja #komiks #komiks #hellboy
NieTylkoGry - https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-hellboy-tom-1/
Pierwszy t...

źródło: comment_8fIEvueZDX0Wn5oIKeoIPicKQIxAtiyT.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach