Aktywne Wpisy

Niby można, tylko po co?
źródło: temp_file9062574468477537314
Pobierz
źródło: 1000046852
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: temp_file9062574468477537314
Pobierz
źródło: 1000046852
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Mirki ktoś na FB w grupie z ogłoszeniami o pracę dla kontraktorów wrzucił post z informacją iż oferuje także płatny urlop przy B2B.
Ktoś tam opisał, że to nie jest zgodne z Polskim prawem. Pomijając fakt, że wykorzystanie B2B zamiast umowy o pracę samo w sobie trochę jest sprzeczne z prawem pracy, to czy takie coś jak płatny urlop przy B2B jest niedozwolony?
Klient kupuje u mnie usługę, którą świadczę ciągle wystawiając co miesiąc faktury. To czy w danym miesiącu byłem 5 dni mniej czy więcej nikogo nie interesuje, skoro zawsze wystawiam taką samą fakturę - niezależnie od ilości godzin "przepracowanych". Zgadza się?
Komentarz usunięty przez autora
Wiadomo, że tego typu praca przeważnie niczym się nie różni od pracownika etatowego - poza umową. Więc obowiązki etatowego Mirka programisty w korpo są takie same jak kontraktora. Czyli pisanie tego w ofercie samo z siebie nie jest zakazane? Bo to co później zostanie podpisane w kontrakcie to już inna sprawa. Tam można zapisać przecież wszystko i nie musi nic być na temat
Główna różnica to odpowiedzialność oraz dochodzenie/naprawa ewentualnej szkody / przekroczenia terminów.
Na UoP maksymalna kara, jaka Cie może spotkać to 3x miesięczne wynagrodzenie, a i tak masz prawo się odwołać do sądu pracy. Na B2B odpowiadasz całym majątkiem, a 1 dzień zwłoki po deadlinie może oznaczać znaczne kary finansowe (zwykle koszt 1 dnia roboczego). Widziałem umowy, gdzie kara za złamanie tajemnicy służbowej wynosiły