calkiem_przecietny
calkiem_przecietny
#programowanie, #testowanieoprogramowania, #prawo, #programista15k

Mirki ktoś na FB w grupie z ogłoszeniami o pracę dla kontraktorów wrzucił post z informacją iż oferuje także płatny urlop przy B2B.

Ktoś tam opisał, że to nie jest zgodne z Polskim prawem. Pomijając fakt, że wykorzystanie B2B zamiast umowy o pracę samo w sobie trochę jest sprzeczne z prawem pracy, to czy takie coś jak płatny urlop przy B2B jest niedozwolony?

Klient kupuje u mnie usługę, którą świadczę ciągle wystawiając co miesiąc faktury. To czy w danym miesiącu byłem 5 dni mniej czy więcej nikogo nie interesuje, skoro zawsze wystawiam taką samą fakturę - niezależnie od ilości godzin "przepracowanych". Zgadza się?
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
b.....u
b.....u
@calkiem_przecietny: xD na B2B możesz sobie wpisywać co chcesz. Jeżeli ktoś chce Ci płacić X PLN za urlop, to może... :)
0
calkiem_przecietny
calkiem_przecietny
@buntuubuntu: wiem, że może. Bardziej mi chodzi o to czy to jest gdzieś uregulowane, że jak ktoś proponuje B2B i do tego płatny urlop to jest to zakazane? nie wydaje mi się, ale zdziwił mnie taki wpis.
0
Yahoo_
@calkiem_przecietny ogólnie to zależy. US ponoć zaczął się tego typu rzeczy czepiać. Lepiej dogadać się na wyższą stawkę i brak urlopu.
0
calkiem_przecietny
calkiem_przecietny
@Yahoo_: A czego się nie czepiają? :D
Wiadomo, że tego typu praca przeważnie niczym się nie różni od pracownika etatowego - poza umową. Więc obowiązki etatowego Mirka programisty w korpo są takie same jak kontraktora. Czyli pisanie tego w ofercie samo z siebie nie jest zakazane? Bo to co później zostanie podpisane w kontrakcie to już inna sprawa. Tam można zapisać przecież wszystko i nie musi nic być na temat
0
kowalesio
kowalesio
@calkiem_przecietny: W dwóch firmach, z którymi wspólpracowałem na b2b miałem 35 dni przerwy w świadczeniu usług. Umowa ze stawką miesięczną.
0
b.....u
b.....u
@kowalesio: @calkiem_przecietny: yep, wpisujesz w kontrakt x dni "bezpłatnego" urlopu. I podwyższasz miesięczną stawkę o (x/252). Ez.
0
Yahoo_
@calkiem_przecietny: tego, że samozatrudnienie jest fikcyjne, a w rzeczywistości jest to praca na etacie. Ale z tego co teraz czytam to US raczej czepia się innych kwestii:

Zgodnie z wykładnią językową art. 5b ust 2 updof wypełnienie przesłanki wykonywania czynności pod kierownictwem zlecającego zależy od łącznego spełnienia trzech elementów, a mianowicie wyznaczenie przez zleceniodawcę:

1) dokładnego sposobu wykonania usługi,

2) czasu oraz

3) miejsca jej wykonania.
0
imateapot
@calkiem_przecietny: @buntuubuntu: @Yahoo_:
Główna różnica to odpowiedzialność oraz dochodzenie/naprawa ewentualnej szkody / przekroczenia terminów.
Na UoP maksymalna kara, jaka Cie może spotkać to 3x miesięczne wynagrodzenie, a i tak masz prawo się odwołać do sądu pracy. Na B2B odpowiadasz całym majątkiem, a 1 dzień zwłoki po deadlinie może oznaczać znaczne kary finansowe (zwykle koszt 1 dnia roboczego). Widziałem umowy, gdzie kara za złamanie tajemnicy służbowej wynosiły
0