Wpis z mikrobloga

@Wildangel: To Q miało nakręcać ludzi tak samo jak wiele innych niespełnionych obietnic. Wbrew temu co sie mówiło im bardzo zależy na cenie. Spekulacja jest im bardzo potrzebna. Jak się ta zabawa skończy z rozszyfrowaniem to przypuszczam że będzie wielki zawód. Właśnie to mnie najbardziej irytuje w twórcach. Za dużo gadania. Za mało efektów. Tranzakcie dalej w okolicach 0-3 TPS
ps. Post jest z 13 grudnia.
  • Odpowiedz
@buddookan Nie zgodzę się z Tobą. Specjalnie została ograniczona ilość newsów, żeby nie nakręcać dużego hypu'u. Została specjalnie zatrudniona osoba od PR, żeby ograniczać dawane ludziom newsy. Gdyby zależało im tak bardzo na cenie nie usuwali by Microsoftu że strony datamarketplace. Na koniec stycznia ma się pojawić nowy portfel w wersji beta i aktualnie czeka na zaakceptowanie w Play Store. Myślisz, że lepiej jakby dawali fałszywe newsy jak twórcy Verge albo
  • Odpowiedz
@Luszian: Obyś miał rację. Nie o zarobek mi chodzi. Na razie wciąż jestem na plus. Kupowałem w czasach jak co chwile wypuszczali jakiś news o tym jak się ekscytują osiągami i co nas czeka. Obiecywali wypuszczać bodajże 10 newsów przed końcem roku. Tego sensu zabawy w Q też do końca nie rozumiem. IOTA będe trzymał. Mam w nim 3/4 portfela. Problem w tym że oprócz darmowych transakcji nie mamy nic
  • Odpowiedz
@buddookan Zabawa w Q jest przez to, że czasem za dużo cfb za dużo gada. Dominik powiedział że do końca 2017 będzie 10 miliardów market cap i było. Po prostu nie spodziewali się tego, że sprawi to kilka małych newsów. Czemu myślisz, że tylko darmowe translacje Iota i tangle ma do zaoferowania? Czytałeś bialą księgę?
  • Odpowiedz
@Luszian: Przyznaje sie że nie czytałem White Papers ale czytałem sporo o Internecie Rzeczy . Nie wszystko sobie jestem w stanie wyobrazić jak to ma wyglądać . Mam obawy czy to będzie miało sens i czy się przyjmie. Czy ludzie nie będą się bali tej technologii. Mniejsza z tym . Od miesiąca mam chwile zwątpienia w projekt ale dalej trzymam kciuki. Poyjemy obaczymy. Teraz wróciłem z pracy i widzę żę
  • Odpowiedz
@buddookan Internet rzeczy i jego przyszły rozwój też wydaje mi się straszny, ze względu na możliwości jakie niesie nie tylko zwykłym ludziom ale państwom i korporacjom. Widziałem dość poważny film dokumentalny na ten temat, jest na yt, więc jak znajdę mogę Ci podrzucić. Internet rzeczy się przyjmie, to jest akurat pewne, bo jest wielkim ułatwieniem dla mas, pytanie tylko czy Iota zostanie z nim ściśle powiązana. Według futurystów na pewno będzie
  • Odpowiedz