Aktywne Wpisy

yaszczur +24
Chciałem tylko oznajmić, że niejaka @annlupin to konfident wcinający rogale z moderacją.
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
źródło: 1000001330
Pobierz
GooPae +18
Przez większość swojego życia byłem ateistą. Szukałem dowodów na nieistnienie Boga, biblie czasem czytałem wyłącznie po to by znaleźć w niej błędy i sprzeczności.
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka.
Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka.
Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
źródło: image
Pobierz




Cześć,
planuję zmianę trybu pracy z stacjonarki na notebooka (w 75% i tak podłączany stacjonarnie do monitora).
Obecny PC jest typowo gamingowy, aczkolwiek już z poprzedniej generacji - i5 4690k, msi gtx970, pierwszy lepszy dysk ssd. Ogólnie - na wydajność nie narzekam.
W przypadku laptopa celuję głównie w segment ultrabooków, ekran 14". Na chwilę obecną moimi typami są zenbooki - ux410/ux430.
Ostatecznie jeszcze się nie zdecydowałem, ale na pewno chcę i5 (nie wiem czy jest sens dopłacać do i7 do moich zastosowań?), 16GB RAM (lub 8 z możliwością rozbudowy do 16), dysk ssd.
Dedykowanej karty graficznej nie potrzebuję - sprzęt ma służyć wyłącznie do pracy, głównie programowanie (java, webdev), trochę zabawa w gamedev (unity), oczywistości w stylu youtube/internet pomijam.
I tutaj drogie mirki, potrzebuję opinii osób, które przesiadały się niedawno ze stacjonarki na laptopa (ewentualnie używają równolegle). Jak wygląda komfort pracy pod kątem wydajności?
Nie oszukujmy się - procesory mobilne nijak mają się do stacjonarnych i właśnie obniżenia komfortu pracy się boję najbardziej - a tego w sklepie i przy czytaniu wszelkich testów i porównań nie odczuję.
Ktoś, coś? :)
@BykuAllmighty: tylko tutaj masz generacje procków w drugą stronę - na stacjonarce nowszy.. pytanie czy to robi aż taką różnicę?