Wpis z mikrobloga

@Mes_Que Tak jak mój stary "ja nie będę zmieniał, ja sobie poradzę na letnich".

Kiedyś jechałem i na ubitym śniegu pod lekką górkę nie szło ruszyć. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mes_Que: mój dziadek początkowo stwierdził, że on to chyba nie będzie w ogóle zmieniał bo gdzie ma w zimę jechać...
to jest tak typowo polskie z tymi oponami, ludzie jeżdżą na syfiastym ogumieniu dlatego tak latają i boją się normalnie jechać tylko lecą 20km/h mając warunki (pogodowe) do szybszej jazdy
  • Odpowiedz
@korpoRator: Kupiłem auto na zimówkach, dziwie się że ludzie z którymi gadam mówią żebym je zostawił, nie dość że stare - 4 lata to jeszcze przód inne tył inne. Trzeba jakieś toyo albo nokiany kupić. Znowu będzie gdzie to tyle na opony, "jo to tyle do a4 dołożył w 3 lata, razem z oponami " - szkoda że cały rok na nalewkach ($ഌ$)
  • Odpowiedz
@Mes_Que: e tam- w zeszłym roku- konkretnie w grudniu jeździłem po śniegu na Federalach RSR. Zrobiłem z 80 kilometrów równym tempem jak wszyscy dookoła.

Problem zaczął się żeby podjechać na podjazd pod bramę. Opony stopiły śnieg do podłoża, trochę się podgrzały o kostkę i wjechałem. Następnego dnia zmieniłem opony na zimowe.

I śniegu nie było do końca zimy.
  • Odpowiedz
to jest tak typowo polskie z tymi oponami,


@bartez_94: Kolejny objaw biedy w społeczeństwie a nie polskości. Daj jedno pokolenie z dobrą gospodarką i będą inni ludzie. Już teraz dzieci inaczej podchodzą.
  • Odpowiedz
@Cobesh miałem to samo rok temu. Zobaczyłem na meteo, że ma sypnąć konkretnie, wydałem 80zl i zmieniłem. Padało faktycznie, jechało się lepiej, to oczywiste.

A potem już do końca zimy nie padało. XD
  • Odpowiedz
@tomekg0: lol, nie ma znaczenia czy przód jest inny niż tył. Musi się zgadzać na osi a nie na całym aucie. Po drugie 4 lata to mało, producenci deklarują żywotność 7-8 lat min.
  • Odpowiedz