Wpis z mikrobloga

@korpoRator: Kupiłem auto na zimówkach, dziwie się że ludzie z którymi gadam mówią żebym je zostawił, nie dość że stare - 4 lata to jeszcze przód inne tył inne. Trzeba jakieś toyo albo nokiany kupić. Znowu będzie gdzie to tyle na opony, "jo to tyle do a4 dołożył w 3 lata, razem z oponami " - szkoda że cały rok na nalewkach ($ഌ$)
@Mes_Que: e tam- w zeszłym roku- konkretnie w grudniu jeździłem po śniegu na Federalach RSR. Zrobiłem z 80 kilometrów równym tempem jak wszyscy dookoła.

Problem zaczął się żeby podjechać na podjazd pod bramę. Opony stopiły śnieg do podłoża, trochę się podgrzały o kostkę i wjechałem. Następnego dnia zmieniłem opony na zimowe.

I śniegu nie było do końca zimy.
@Cobesh miałem to samo rok temu. Zobaczyłem na meteo, że ma sypnąć konkretnie, wydałem 80zl i zmieniłem. Padało faktycznie, jechało się lepiej, to oczywiste.

A potem już do końca zimy nie padało. XD
@tomekg0: lol, nie ma znaczenia czy przód jest inny niż tył. Musi się zgadzać na osi a nie na całym aucie. Po drugie 4 lata to mało, producenci deklarują żywotność 7-8 lat min.
@mwmichal ma, bo inaczej się zachowa jedną opona a inaczej inna, poza tym, mają 4 i 5 lat niewiadomego pochodzenia a nie pewnego używania przeze mnie, dla mnie to duża różnica, raz założyłem 5 letnie używki, to skończyło się w fosie przez stratę przyczepności, nigdy więcej