Wpis z mikrobloga

@8Dawid88: Trzeba mieć coś na umyśle, żeby twierdzić, że Kaczyński nie wiedział jak nazywa się Boruc, zwłaszcza wracając z meczu, gdzie to nazwisko było na pewno na trybunach wymieniane setki razy (to już i tak ekstremum do którego się odwołuje - dobrze wiesz, że po prostu wiedział, że to Boruc). Zresztą @Quester: i tak cię już rozjechał argumentacją o akcentowaniu, więc nie muszę tu nic dodawać. Oczywiście, że powiedział "Boruc