Wpis z mikrobloga

@anonim1133: funfel? Jeżeli to synonim do kumpel to nie, a to że lobek coś tam sobie hejcił to cóż :) Jakbyś wiedział w ogóle o co jest cała afera, to podejrzewam że mógł byś się pośmiać ;)
  • Odpowiedz
@gac3k: To czemu żaden nie opowiedział? Jak to takie prywatne, to zawsze możecie się powyzywać mailowo, na fb, na gg... Jak juz kręcicie aferę, to mogli byście coś wyjaśnić.

Bałem się, że jesteś funflem fanfowym, bo w sumie to by nawet pasowało (jak nagle ze swoim skryptem wyskoczył).
  • Odpowiedz
@anonim1133: a dlaczego prywatne? Ja pisałem tam, jak dobrze poczytasz, o co jemu/im chodzi, aczkolwiek oczywiście że tego nie potwierdził, bo gdyby tak zrobił to pogrążył by się zupełnie, a wiem to też na pewno, co mnie po prostu bardziej śmieszy, bo mógłby właśnie jak piszesz grać w otwarte karty, a nie kryć się za jakimś hejtem i nazywaniem mnie atencyjną dziwką pod każdym wpisem. A co do fanfa, to
  • Odpowiedz
@gac3k: Co do atencji to w zdrowych dawkach każdy jej potrzebuje inaczej nas by tutaj nie było, tylko siedzieli byśmy zamknięcie w czterech ścianach i grali w FORZE :P

No czytałem wątek, czytałem. Ale komu tutaj wierzyć? :P W sumie mądrze prawisz, gdyby miał powód konkretny to by napisał:

"Jesteś szmatą bo nazwałeś mnie szmatą"

Ale z jego strony nic, szuka atencji? :D... Dobra... Może starczy :P Idę gdzie indziej,
  • Odpowiedz
@GoldBackUP88: Nie, ty jesteś wyjątkiem :P To my szukamy atencji u Ciebie :P

Taka jest prawda, każdy chce zostać w jakiś tam sposób zauważony, powiedzieć coś mądrego, śmiesznego, czy po prostu go wyrażającego. Naturalna kolej rzeczy.
  • Odpowiedz
@gac3k: Jak miło, dalej łkasz w poduszkę wieczorami bo nie wytłumaczyłem ci dlaczego cię nie obserwuję? : < zapomniałem że dzieci są takie emocjonalne - nawet w internecie.

@GoldBackUP88: wow prześledziłeś to co piszę i nie dziwi cię że nie mam zamiaru do wszystkich sztucznie się uśmiechać i przy okazji lizać dupsko ;o

A no i miło że zawołaliście.
  • Odpowiedz