@NorthSideMurderer: ty zakładasz jego istnienie, więc to po twojej stronie leży udowodnienie swojej tezy. Jeśli powiem, że twoja matka to reptilianin to po mojej czy twojej stronie leży udowodnienie że tak jest lub nie jest?
@NorthSideMurderer: To są dowody? Ktoś chyba nie rozumie znaczenia słowa "dowód". To są argumenty na poziomie: "skoro świeci słońce, to ktoś musiał je zapalić". Żaden naukowiec nie traktuje poważnie takiego wnioskowania - nie dlatego że dotyczy Boga, lecz dlatego że przeczy to krytycznemu myśleniu.
@misja_ratunkowa: BÓG JEST NIEPOJĘTY W SWEJ POSTACI I NIE MOŻNA GO OKREŚLIĆ ZA POMOCĄ TWOICH ŚMIESZNYM JEDNOSTEK FIZYCZNYCH, NAWET NEWTON WIERZYŁ W BOGA
Jeśli powiem, że twoja matka to reptilianin to po mojej czy twojej stronie leży udowodnienie że tak jest lub nie jest?
Komentarz usunięty przez autora