Wpis z mikrobloga

Clinton chora psychicznie? Główna z płomieniem.
Mnóstwo znalezisk na głównej insynuujących że Clinton morduje swoich przeciwników politycznych bez jakiegokolwiek dowodu? Jest.
Przeklejanie największych gówien z Reddita na temat #trump przez jedną użytkowniczkę i ślepe wykopywanie przez innych? Także obecne.

**Pięciominutowy filmik w którym Trump zaprzecza sobie na kilkanaście tematów? W ciągu godziny 4 x "Informacja nieprawdziwa" i 8 x "Nie nadaje się" xD**

Rozumiem jeszcze bojówkę Trumpa w głębokim Texasie czy na socjopatycznym /pol/, ale bojówka Trumpa na wykopie to chyba najbardziej żałosna grupa jaka się tu zawiązała. Nawet najbardziej zagorzali fanatycy Korwina nie byli tak zaślepieni w swojego idola i tak bardzo zakłamani w swoich mentalnych akrobacjach żeby usprawiedliwić jego urojenia.

#amerykawybiera2016 #polityka #bekazprawakow
Joz - Clinton chora psychicznie? Główna z płomieniem.
Mnóstwo znalezisk na głównej i...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Joz: Wczoraj mocno skisłem jak zobaczyłem, że w jednym z takich znalezisk ktoś napisał coś o Trumpie na co jakiś zwolennik Trumpa z Pcimia Dolnego czy innego Sosnowca odpowiedział, że to jest zniesławienie kandydata na prezydenta i na to jest paragraf
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  • Odpowiedz
Każdy zwolennik Trumpa jest przeciwnikiem Clinton już samo to powoduje że szanuję tych ludzi, choćby się mylił Trump codziennie i tak będzie lepszy niż ta wydmuszka Hilara


@PajonkPafnucy: I jak tu nie kochać dyskusji politycznych na wykopie xD
  • Odpowiedz
A musisz być zwolennikiem któregoś z nich?


@kiken: nie muszę ale czy media muszą mnie informować o wyborach gdzieś w usa?
skoro to robią to ja sobie wybieram kogo szanuję a kogo nie, Pana Trumpa na ten przykład szanuję :]
  • Odpowiedz
@BongoBong:

Najlepsza jest linia: Trump może i jest debilem, kłamcą, no i nie jest idealny. Ale przynajmniej uczciwie mówi o co mu chodzi.

Tutaj Trump i jego zwolennicy zostali nieźle podsumowani, właśnie w kontekście tego co napisałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
F.....o - @BongoBong: 
 Najlepsza jest linia: Trump może i jest debilem, kłamcą, no i...
  • Odpowiedz
@Joz: @PajonkPafnucy: @kiken: @Frank_Costello:
Trudno mówić, że Trump nigdy nie kłamie, LOL. Ale Hillary, oczywiście, też jest kłamczuchą.

Ciekawe jest to, że zarówno z Trumpem, jak i z Hillary jest tak, że rozsądni ludzie po obu stronach barykady raczej nie są super-zadowoleni z tych kandydatów. Ile republikanów tak naprawdę mówi, że Trump to wymarzony kandydat na prezydenta? W sumie to wśród demokratów, Hillary też ma mnóstwo, mnóstwo przeciwników.

Ona naodjebywała jak była u władzy, kolejne afery są dość poważnie (a ostatnie morderstwa podejrzane). Poza tym... nie jest zbyt charyzmatyczna, nie za bardzo porywa sobą ludzi. I na pewno jest z establishmentu. To
  • Odpowiedz
Więc nie mogą głosować na Demokratów. Jedyną inną alternatywą są w wypadku wyborów prezydenckich Republikanie.

Trump jest kandydatem republikanów, bo w demokracji populizm i prosty przekaz -- niekoniecznie merytoryczny -- bywa bardzo skuteczny. Podobnie jak wielki talent jeśli chodzi o charyzmę. Trump rzekomo miał dawać największe szanse na zwycięstwo. A nawet gdyby tak nie było, wygrał z innymi republikańskimi kandydatami.


@Sh1eldeR: Najpiękniejszą rzeczą w ewentualnej porażce Trumpa, będzie upadek partii
  • Odpowiedz
@Sh1eldeR: No ja im nie zazdroszczę tego wyboru na zasadzie "wolisz mieć przestrzelone lewe czy prawe kolano?"

Mnie osobiście najbardziej bawi w tym wszystkim to, że Polacy emocjonują się tym jakby to były wybory w ich kraju a nie gdzieś za oceanem. Wiadomo USA to nie jest Uganda i wybory w tym kraju wpływają na cały świat ale utożsamianie się z Trumpem lub Clinton jest śmieszne no bo wygrana jej
  • Odpowiedz
@Nahcep:
IMHO określenie "liberał" bardziej pasuje do Johnsona niż do demokratów, którzy ukradli sobie ten termin bo są liberalni społecznie. O pozostałych postawach liberalnych, jak np. minimalne państwo i podatki, jakoś nie chcą słyszeć. W przeciwieństwie do Johnsona.

@Joz: @Nahcep:
Co ciekawe, u Demokratów też robi się coraz większa grupa, której bardzo nie podoba się wiele rzeczy, które wymieniłem w poprzednim poście. Często są to
  • Odpowiedz
@Frank_Costello:
Wybory w USA mogą mieć ogromny wpływ np. na sytuację militarną, a Polska przecież leży w samym środku młyna. Nawet gdyby USA się nie były z Rosją, nam zależy na tym, byśmy byli dobrze chronieni, bo sami sobie póki co nie poradzimy.

Poza tym, kwestie gospodarcze też mogą robić swoje. No i: jak USA da sobie radę z Chinami? Obecnie cała kultura generalnie jest dość mocno amerykańska i widzimy to na każdym kroku. Kto wie? Jakby Chiny rozgromiły USA (choćby wpływami/gospodarką), to może nasze dzieci lub wnuki musiały się uczyć chińskiego zamiast angielskiego, a nasza kultura w widoczny sposób by się zmieniła.

Kolejną rzeczą, bliską wszystkim mirkom, jest sytuacja społeczna. Tj. to, czy będzie bardziej progresywnie, czy konserwatywnie. To ma duży wpływ np. na rynek matrymonialny, w którym prawie wszyscy mamy udział. Na Zachodzie króluje progresywność, ale stało się to dopiero od stosunkowo niedawna. Polska jest wciąż bardziej konserwatywna. W końcu jednak może się ugiąć (abstrahując od tego, czy to dobrze, czy źle). Gdyby w USA ta progresywność została cofnięta, byłby to sygnał dla Polski i może innych krajów europejskich, żeby nie pchać się w
  • Odpowiedz
Co ciekawe, u Demokratów też robi się coraz większa grupa, której bardzo nie podoba się wiele rzeczy, które wymieniłem w poprzednim poście. Często są to ludzie wykształceni i pro-naukowi. Oni uważają każdą religię za bullshit i są strasznie przeciwni dawania muslimom taryfy ulgowej. Są też przeciwni skrajnie daleko posuniętej poprawności politycznej, która nie pozwala nawet normalnie prowadzić i publikować niektórych badań lub wygłaszać poglądów sprzecznych z głównym nurtem.


@Sh1eldeR: Progresywiści
Joz - > Co ciekawe, u Demokratów też robi się coraz większa grupa, której bardzo nie ...

źródło: comment_tMdoNlIZILCuEgMdQc8bTtfc9KZuhjLn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Joz: IMO ważniejsze jest, żeby żaden kandydat nie uzyskał ponad 50% elektorów, bo wtedy opinia publiczna tym bardziej się zorientuje, jak dziwny system mają, a i Kongres będzie w nieciekawej sytuacji
  • Odpowiedz
@Sh1eldeR: Zgadzam się z tym co napisałeś i to jest jasne, że od tego kto będzie mieszkać w Białym Domu będzie zależeć sytuacja na świecie, to jest oczywiste.

Mi chodzi raczej o to, że utożsamianie się z kimś kogo zwycięstwo nie wpłynie bezpośrednio na twoje życie, bo będzie prezydentem innego kraju jest śmieszne i zamiast tego utożsamiania się powinniśmy właśnie skupiać się na tym co zrobić jeśli wygra Trump a
  • Odpowiedz