Wpis z mikrobloga

@i20918: #!$%@? Mac to nie moja teza.
Ja się pytam OP o przykład gry która nie odniosła skucesu w Polsce a na świecie jest chwalona.
To ze na KS jest większy potencjał do zbierania kasy niż Tylko w Polsce np poprzez wspieramto to jest oczywiste...
@Zorak: Ja zrozumiałem że OP chodzi o aspekt ekonomiczny "radzenia sobie", nie zaś to czy zbiera dobre czy złe noty(ale może poczekajmy aż sam się wypowie :D).
@wrzesien: Ja nie bardzo jestem przekonany do idei crowdfundingu. Wolę poczekać aż gra zdobędzie jakieś uznanie lub zbierze negatywne recenzje i wtedy ją kupić lub nie.

Nie zawsze okazuje się to potem możliwe, bo np. Pan Lodowego Ogrodu na którego się napaliłem nie został wydany masowo. Nie stał się też jakąś bardzo popularną grą - pewnie właśnie przez brak wznowienia i porządnej kampanii. Kiedyś w to zagram w barze, ale pewnie
@Zorak: Np. Martians wspiera teraz 2219 osób na KS i 118 na WT czyli 19 razy mniej w kraju. Tymczasem Steampunk Rally ma na KS 3195, tylko 12 razy mniej w kraju. Jak widać to nie tylko wielkość rynku, ale też niechęć polskich graczy do polskich autorów. Na pierwsze dziesięć najbardziej ufundowanych tytułów, aż 8 jest zagranicznych autorów. Mówiąc nie radzą, miałem na myśli finansowanie społecznościowe.
@i20918: Chodziło mi o
@wrzesien: Czyli bardzo dobrze wspieramy, kickstarter ma zasięg golbalny czyli masz proporcje 6 miliardów do 36 milionów. czyli 1 do 166 a przy aktualny wynik wspierania naszych gier to masz aż 1 do 12 / 1 do 19 ^^
@Zorak: Tak, zresztą jak nas porównasz z subsaharyjską Afryką to możemy mieć jeszcze lepszy wynik. Mi chodzi o to, iż wolimy bardziej zagranicznych autorów - a nie, że Polacy mają problem z finansowaniem społecznościowym.
@wrzesien: to nie jest kwestia autorow a gry, wiekszosci graczy zwisa kto zrobil gre jak jest dobra to sie sprzeda np taki Robinson Crusoe. Gra polska naprawde solidny co-op i jest hitem na swiecie w swojej kategorii. Jest też kewstia renomy wiadomo ze jak mala firma krzak z polski wydaje gre to zaufanie jest mniejsze niz do kolejnego kickstartera coolminisornot z masa figurek. Z innych przykladow taki this war of mine
@wrzesien: Robinson bez crowdfundingu zostal wydany a this war of mine nie wiem, ale KS na 100%. Zwykle teraz gry robią po angielsku i jak mogą to przez KS wydają bo tym sposobem mają większą szansę na sukces.
@Zorak: To tylko potwierdza moją tezę, polscy graczy są bardziej skłonni fundować gry zagraniczne niż polskie - chyba jedynym wyjątkiem był PLO, niesamowity sukces na WT i tak sobie na KS. Na razie czekam na ćwierkające ptaszki Chudyka - o ile mi wiadomo będą najpierw na WT a potem na KS, więc ciekawe jak to się rozegra.
@wrzesien: co ! Jakie masz dane na poparcie tej tezy ? Nie wiesz jaka część uzbieranej kwoty z KS pochodzi z Polski aby porównać ją do wspieram to itp. A ludzie też nie kupują gier bo "Polak ja zrobił". Jak gra jest słaba to nigdzie się nie uda we. Na KS więcej zbierze kasy bo więcej jest potencjalnych ludzi. Ale nie wiesz jakie są proporcje w narodowość.
@i20918: OP odpowiedział
@Zorak: Podałem wyżej, to jak sobie radzą polskie vs zagraniczne gry na WT. Na dodatek KS podaje ile przychodzi z danego kraju, War of Mine ma 22 zagranicznych wspierających na 1 polskiego - więc też potwierdza moją tezę, iż niechętnie wspieramy gry polskich autorów. Jak sam zauważyłeś przeciętnie polscy gracze są chętni do wspierania finansowego częściej niż przeciętna światowa, jednak kiedy chodzi o gry polskich autorów to budzą one większe zainteresowanie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@wrzesien: czyli najwyraźniej dobrze zrobiłem decydując się na odbiór osobisty we Wrocławiu. Musiałbym zerknąć w moje zamówienie, ale wydaje mi się, że nie brałem żadnych "ekstrawaganckich" dodatków, aniżeli zwiększenia liczby graczy - chyba było coś takiego, nie?