Wpis z mikrobloga

@mroz3: Chyba się właśnie minęliśmy obok dworca... Dziwne uczucie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Aha, ci panowie byli tam juz rano, widzialam ich w drodze na basen... Myślicie, że trwają na posterunku od ósmej? D:
  • Odpowiedz
@mroz3: O lol, teraz doczytalam, ze widziałeś ich nawet wcześniej xD
Niebieski będzie tamtędy jechał około 22, muszę mu dać znać, żeby przyczail, czy dalej trwają niezłomnie.

W ogóle oni tacy biedni jak bociany, ktorym ktos zniszczył gniazdo, od kiedy wybudowali ten biurowiec w miejscu ich dawnego skwerka. I tak tam krążą pogrążeni we wspomnieniach niczym wygnańcy przepędzeni z ojczyzny...
  • Odpowiedz
@kodekscywilny: Ty mi nie mów, ja mieszkałam w tej okolicy i oranyboskie co to były za atrakcje! W dodatku jeździłam z przystanku na Dworcowej, a tam jest jeszcze gorzej, średnio 4-5 żuli w jednym momencie, w dodatku aktywnych i poszukujących jelenia, także przeszłam przyspieszony kurs asertywności.
Do tego ekipy czatujące pod Biedronką po drugiej stronie ulicy...

Wspaniałe rejony. ()
  • Odpowiedz