Wpis z mikrobloga

@Misiakk: no właśnie, jak to jest? 144Hz a widać jednak tą różnicę w płynności między 60Hz i nikt mi nie powie, że nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dla ścisłości, to ludzkie oko 'widzi' 24 klatki na sekundę o ile dobrze pamiętam.
  • Odpowiedz
@sebawo: 24 to granica przy której mózg zaczyna widzieć płynny ruch a nie pojedyncze klatki. no ale oko rejestruje szybciej i mruganie je męczy.

btw. kątem oka widać klatkowanie, na wprost już nie. ach to oko
  • Odpowiedz
@sebawo: nie widzi, tylko od około 14-16 przestaje widzieć klatkowanie filmu. Widzę to np po moich starych filmach nakręconych dobrym aparatem ale z niską fps, jakieś 16. Im więcej fps tym obraz doskonalszy. No i poza tym na filmach dużych fps w dowolnym momencie zatrzymania nie widać rozmycia detali. Bardzo fajna sprawa.
  • Odpowiedz
No i poza tym na filmach dużych fps w dowolnym momencie zatrzymania nie widać rozmycia detali


@Fox_Murder: To raczej brzmi jak jakaś interpolacja klatek przez kodek. W sensie jak na stop klatce masz rozmycie.
  • Odpowiedz
@Fox_Murder: No właśnie. Więc teoretycznie nic nie powinno być rozmazane tylko stopklatka powinna łapać najbliższą klatkę. Tzn. pewnie myślisz, że im mniej klatek na sekundę to tym bardziej obraz rozmazany na stopklatce. To jakby film miał 1fps i zatrzymasz w dowolnym momencie to co ma się rozmazywać? Nic.
  • Odpowiedz