Aktywne Wpisy
Bully37 +451
#mecz Mecz komentuje Komentator, który zakończył Karierę komentatora po Finale MŚ w 2022 roku.
Opaskę Kapitana ma Piłkarz, który w czerwcu zawiesił swoją karierę reprezentanta po tym, jak odebrali mu opaskę kapitana.
Na boisko wszedł piłkarz, który zakończył Karierę reprezentacyjną w czerwcu.
Selekcjonerem jest nowy selekcjoner, który zastąpił poprzednika po tym, jak tamten powiedział, że nie poda się do dymisji, po czym podał się do dymisji.
Opaskę Kapitana ma Piłkarz, który w czerwcu zawiesił swoją karierę reprezentanta po tym, jak odebrali mu opaskę kapitana.
Na boisko wszedł piłkarz, który zakończył Karierę reprezentacyjną w czerwcu.
Selekcjonerem jest nowy selekcjoner, który zastąpił poprzednika po tym, jak tamten powiedział, że nie poda się do dymisji, po czym podał się do dymisji.

Może kobiety nie były bezpośrednią przyczyną upadku imperium wykopowego, ale na pewno są jego najlepszym dowodem.
Dopadła mnie dzisiaj nostalgia i wpadłam na pomysł, żeby przekopać stare wiadomości z Mirabelkami. I powiem Wam szczerze – kiedyś to było. Rozmowy o wszystkim: od rowerów, przez kosmos, po przepisy kulinarne i zwykłe #chcepogadac. Człowiek przegląda, wspomina… a potem zauważa, że większość kont już dawno nie istnieje. Smuteczek.
Przypomniały mi się też Mirabelki-legendy, które
Dopadła mnie dzisiaj nostalgia i wpadłam na pomysł, żeby przekopać stare wiadomości z Mirabelkami. I powiem Wam szczerze – kiedyś to było. Rozmowy o wszystkim: od rowerów, przez kosmos, po przepisy kulinarne i zwykłe #chcepogadac. Człowiek przegląda, wspomina… a potem zauważa, że większość kont już dawno nie istnieje. Smuteczek.
Przypomniały mi się też Mirabelki-legendy, które
źródło: IMG_3467
Pobierz




Wielokrotnie już wyrażałem swój sceptycyzm pod mapkami ukazującymi postępy Czarnej Śmierci w połowie XIV wieku, na których to Królestwo Polskie widniało jako ziemia, którą ominęła ta największa katastrofa demograficzna w dziejach Europy. Za każdym razem pod tego typu wpisami pojawiają się próby wytłumaczenia zaskakującego fenomenu. Najczęściej pojawiająca się, a wcale nie najmniej karkołomna mówi o genialnym władcy, który chroni swych poddanych skutecznym kordonem sanitarnym. Nie muszę mówić jak bardzo niewykonalne było izolowanie długich i nieregularnych granic ledwie zjednoczonego królestwa przy ówczesnych możliwościach administracyjnych i technologicznych. Nawet wówczas gdy się to udawało,a dotyczyło to wtedy setki razy mniejszych i o wiele lepiej zorganizowanych organizmów politycznych typu Florencja czy Wenecja niewiele to pomagało i dżuma i tak zbierała swoje żniwo.
Najprawdopodobniej nie trzeba wcale szukać wyjaśnień tego fenomenu, bowiem owego fenomenu nigdy nie było. Za jego powstaniem stoi brak bezpośrednich źródeł odnośnie do przebiegu i śmiertelności dżumy na ziemiach polskich, co wielu uznało za brak zarazy. Istnieją jednak źródła pośrednie, które już kilkadziesiąt lat temu wykorzystał historyk Julian Pelc, zauważając wyraźny wzrost stawek robotników najemnych w miastach polskich (szczególnie w Krakowie) bezpośrednio po zakończeniu pandemii. Skala wzrostu pokrywa się ze skalą obserwowaną w sąsiednich ziemiach (np. cesarstwa niemieckiego), gdzie już dawno historycy udowodnili bezpośredni związek owych zmian stawek z brakiem rąk do pracy spowodowanym wysoką śmiertelnością w czasie zarazy. Choć jest to dowód pośredni, to przy odczuwalnym braku źródeł stanowi niezwykle mocny argument za tym, aby zrewidowac niezwykle słabo podpartą tezę (polska historiografia skandalicznie zaniedbała badanie czarnej śmierci) o cudownym ocaleniu ziem polskich w czasie zarazy. Zresztą - na co wskazywałem już kiedyś- fakt, iż kolejne fale dżumy już lepiej udokumentowane po kilkunastu latach od tej najsłynniejszej siały ogromne spustoszenie w Koronie kazałoby postawić pytanie- jak to możliwe, że wówczas nie wykorzystano owych doświadczeń i cudownych zarządzeń, aby po raz kolejny zapobiec zarazie....
#trymhistoria #historia #sredniowiecze
źródło: comment_mJelak89QBrzOBwzojsWbwUrWv9Uuz2y.jpg
Pobierz@centryfuga: Właśnie chodzi mi o ustalenie tego czegoś( ͡° ͜ʖ ͡°)