Wpis z mikrobloga

@SeriousGuy: piękne, ale w praktyce się nie sprawdza. Powiedzmy, że nagle w jakieś Kambodży większość wyznaje tę zasadę. Za max 2 pokolenia nie ma Kambodży, bo sąsiednie kraje zauważyły, że Kambodży nie ma kto bronić i ją wchłonęły.
Można wtedy powiedzieć, że co tam, jestem obywatelem świata, obojętne mi to, ale czy ci co przejęli twój kraj nie powiedzą, "zamknij mordę kambodżański parobie i idź kopać rowy" ( ͡°
  • Odpowiedz
@akwen: To jako osoba majaca przodkow Wlochow i Polakow- kim powinienem sie czuc? Biorac pod uwage, ze mam rodzine, przyjaciol, znajomych i cala reszte przez Ciebie wymieniona w dwoch krajach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz