Mirki, szukam i nie mogę znaleźć, programu do zdalnej pomocy. Zasada działania jak TeamViewer, ale nie trzeba było niczego instalować. Pobierało się jedynie pliczek EXE, odpalało się i podawało wyświetlone hasło i IP. Program był prosty do bólu - jeden plik portable i jedno okienko. Nic więcej. Nazwa składała się chyba z 3 liter.
Mirki, szukam i nie mogę znaleźć, programu do zdalnej pomocy. Zasada działania jak TeamViewer, ale nie trzeba było niczego instalować. Pobierało się jedynie pliczek EXE, odpalało się i podawało wyświetlone hasło i IP. Program był prosty do bólu - jeden plik portable i jedno okienko. Nic więcej. Nazwa składała się chyba z 3 liter.
Ktoś coś?
Kurde debilna nazwa mnie zmyliła. Dobrze kojarzyłem, że są 3 litery, ale nie pamiętałem, że nazwa jest 5 literowa ;)