Wpis z mikrobloga

@unknown_stranger: To wiem, bardziej mi chodzi o to, że akurat jej telefon się wyładował, rzeczy rozsypały z torebki, "dla pewności" telefon upadł na ziemię i (podobno) wypadła bateria, zniknęła w gąszczu kamer a jej towarzysz co chwilę jest filmowany.
  • Odpowiedz
@unknown_stranger: Wiem, że w klubie, generalnie chodzi mi o ten wieczór. Nie mówię, że sama to zaplanowała, dlatego dla pewności dałam w cudzysłów, ale to trochę przerażające, że różne zbiegi okoliczności, które nie musiały się zdarzyć, akurat zdarzyły się tamtej nocy i doprowadziły do tego co mamy.
  • Odpowiedz
@taktoto: Zbiegi okoliczności rządzą naszym życiem. Jeśli w tym tygodni policja nie dokona żadnego przełomu to kiepsko widzę tę sprawę, myślę, że z czasem nawet internet się znudzi.
  • Odpowiedz