Wpis z mikrobloga

@dropz: Ale przecież to zajebista rada - wysiłek fizyczny = endorfiny. Sam tak potrafię wyleczyć stany depresyjne. Godzinka ostrego zapieprzania na rowerze, i po depresji ani śladu. Faktem jest jednak, że ciężko się zmotywować, gdy jest źle. No i długo nie trzyma.
  • Odpowiedz