@powodzenia: u mnie był taki Seba, co jak go koleżanka spytała co sprawia mu największą przyjemność odpowiedział "bitboks i długopisy". Początek wypowiedzi okraszony był dźwiękami w stylu tff pss złit złit pfss xD
Gdy tylko doświadczony penspinner słyszy dźwięk spadającego długopisu, potrafi ocenić: jaka jest jego waga, długość, czy pisze na czarno czy na niebiesko oraz gdzie został zakupiony i po ile.
@powodzenia: gurwa tekst roku XD
@powodzenia: czo? xD
już chciałem dać drugiego plusa xDDD
Komentarz usunięty przez autora
~ via nonsensopedia
@powodzenia: kamliek po prostu ćwiczył degustację dźwięku xD
@powodzenia: skisłem już w tym momencie