Miałam p----------e dwa dni, czuje się fatalnie. Leżę w łóżku.

...a niebieski zdecydował się zrobić obiad. Kebaby. I tak sobie leżę, a on krząta się po kuchni.

Niby nic, ale zazwyczaj to ja tu noszę chochlę w ręce (i mi to odpowiada).

No
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę na Erasmusie, dzisiaj trochę nie ogarnęliśmy ze współlokatorem że jakaś kolejna dynamiczna aktywność zaczyna się w sumie zaraz, on poleciał a ja stwierdziłem że mi się nie chce, bo byłem niedawno na Pubquizie, więc lepiej wybudzę kompa i pogapię się w internet. Puściłem The Strokes na tyle głośno, na ile pozwalają mi całkiem przyzwoite, zasilane z USB głośniki Logitech Z120 i czuję dobrze człowiek.
#nicwaznego #zwyklezycie

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem szczęśliwym człowiekiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
7.00. wstaję, zakładam pluszowe kapcie, robię sobie kawę i kanapki. Ogarniam się i prasuję sobie koszulę.
8.00. gotowa do wyjścia, ale mam jeszcze godzinę, więc dopijam kawę, poczta, fejsik, rzut oka na notatki, uzupełniam playlistę na telefonie.
9.00. wychodzę na autobus, po drodze pachną kwitnące drzewa.
9.15. udaje mi się zająć miejsce siedzące #tylewygrac , słucham sobie #stereophonics .
9.30. wysiadam, po drodze kupuję obwarzanka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach