Sobotni wieczór. Dostałem zaproszenie na imprezę ze znajomymi, ale po ciężkim dniu w pracy nie mam na to ochoty.
Zamiast tego zacząłem od otworzenia Guinnessa, przelania go do szkła i zauważenia, że w środku jest jakaś kulka. Po ciężkich badaniach wyssałem znajdujący się w środku płyn, który chyba nie jest trujący (?) oraz schowałem ową kulkę do szuflady na magiczne rzeczy. Właśnie ubrałem ciepłe, wełniane skarpety od babci i różowy szlafrok (każda
Zamiast tego zacząłem od otworzenia Guinnessa, przelania go do szkła i zauważenia, że w środku jest jakaś kulka. Po ciężkich badaniach wyssałem znajdujący się w środku płyn, który chyba nie jest trujący (?) oraz schowałem ową kulkę do szuflady na magiczne rzeczy. Właśnie ubrałem ciepłe, wełniane skarpety od babci i różowy szlafrok (każda




























Ale... ale ja tylko chciałem sobie obejrzeć starusieńki serial nie dowiedzieć się jak UFO podnosi ciężarówkę czy co mają wspólnego słoń i pies.
źródło: comment_VETqu1qmpmXQhP2OoXyrQsf8kln3ivGt.jpg
Pobierz