Powstała nowa, największa góra lodowa na świecie.

Przed kilkoma dniami, od lądolodu Antarktydy, oderwał się gigantyczny kawał bryły lodowej. Góra ta została ochrzczona przez naukowców symbolem A-76. Jej powierzchnia wynosi 4 320 km², co stanowi około 24 proc. powierzchni województwa łódzkiego. To niemal dokładnie tyle, ile zajmuje łączny obszar trzech największych powiatów naszego województwa: piotrkowskiego, radomszczańskiego oraz sieradzkiego. Dotychczas największa góra lodowa, nazywana A-23A, to bryła lodu o powierzchni 3 380 km².
Trelik - Powstała nowa, największa góra lodowa na świecie.

Przed kilkoma dniami, o...

źródło: comment_1622482004nP5ybB3mwjnW63tFgFw7jY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zimowy mysłowicki klimacik przemysłowy znikający na naszych oczach czyli: kolorowy komin, wieża szybowa szybu Łokietek, Nastawnia Kop. Mysłowice "Mf" (Mysłowice Franciszek) oraz budynek nowej sortowni należący do nieistniejącej już KWK Mysłowice. Niestety owa sortownia już w totalnej rozbiórce.

#slask #myslowice #przemysl #gornictwo #kolej #zima
sylwke3100 - Zimowy mysłowicki klimacik przemysłowy znikający na naszych oczach czyli...

źródło: comment_1619388197auWrGCxLndEpuvda0Jf1um.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy pijcie ze mno kompot! Mój 20 letni passat B5( ͡° ͜ʖ ͡°) przeszedł właśnie EU na kolejne dwa lata. Oczywiście nie obyło się bez etterkontroll-rzeczy do jakich tu się czepiają są naprawdę kosmiczne(musiałem regulować światła przeciwmgielne, zmienić felgi na takie z odpowiednim ET i naciągnąć rączkę od ręcznego bo za wysoko szła)
#norwegia Dodam jeszcze #zima bo co chwile dorzuca trochę śniegu u
electro_nick - Mirasy pijcie ze mno kompot! Mój 20 letni passat B5( ͡° ͜ʖ ͡°) przesze...

źródło: comment_1619265663i2lGT8AMCaLcclKiNucANL.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gory #sudety dalej #zima gdzie #wiosna ? #earthporn #wspomnienieciszyphotography #filmyzwiezy

Pogoda dopisała. Wprawdzie jeszcze zimowa aura i mglisty popołudnie, ale z czasem zaczęło się przejaśniać.
Start z Andrzejówki na Waligórę. Bez tlenu, bez raczków, bez kijków i .... bez wody. Zawsze coś pójdzie nie tak.
Najbardziej strome podejście wymagało łapania się czegokolwiek i udawania, że się człowiek nie ześlizguje.
Jednak trzeba
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach