ej właśnie wróciłam z centrum, ludzie chodzą po ulicach, aż miejsca nie ma, w galerii sztuki też sporo osób (nie to co zwykle), jeżdżą na rowerach, na rolkach, jedzą lody itp. Dawno nie widziałam tyle osób w mieście w niedzielę, często nawet latem jest w ostatni dzień tygodnia po prostu pusto. Pewnie ma to większy związek z pierwszym cieplejszym dniem w roku niż z #zakazhandlu, ale kurczę czuje dobrze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 50
@alamiodek tak, to dzięki ładnej pogodzie. My z niebieskim też wyszliśmy bo po tych mrozach i smrodzie od palących gównem januszy to człowiek jak widzi czyste niebo i temperaturę powyżej 10 stopni jest po prostu szczęśliwy.
Nie, nie ma to związku z zakazem handlu (choć pewnie wspaniały PiS będzie myślał inaczej xD)
  • Odpowiedz
Jeśli ktoś jest tak głupi, że wiedząc o zamkniętym sklepie w niedzielę, nie potrafi wpaść na pomysł, by zrobić zakupy w inny dzień tygodnia, to niech już lepiej zdycha z głodu.

#zakazhandlu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jadę sobie właśnie do maczka pluć na ten wasz #zakazhandlu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakbym rządził tym krajem to dla dobra więzi rodzinnych, oprócz zamknięcia sklepów w niedziele, wylaczylbym tez telewizję, rozłączył internety i patrzył na świat płonie xD
#zakazhandlu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zakazhandlu

Bałem się że umrę z głodu więc zjadłem kota.
Rząd mnie do tego zmusił!
Jest jeszcze pies więc jakoś przetrwam do rana.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(Stało się. Jest już pierwsza niedziela z #zakazhandlu. Zapowiadany był wielki krach i dramat społeczeństwa, więc wybrałem się na przechadzkę, żeby zobaczyć to na własne oczy. Nie wiem co się dzieje, ale życie toczy się całkiem normalnie. Ludzie spacerują, świeci słońce - gdzie ta anarchia i rozpad społeczeństwa? No nic. Akurat w niedzielę planowałem odświeżyć lekko garderobę, jakaś wiosenna przewiewna kurtka i kupić nową lodówkę. Więc wybrałem się na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach