Mirki, jak to jest z tym zakazem. Rodzina(rodzice) właściciela mogą sprzedawać? Czy musi właściciel osobiście?
Sklep, który lubię odwiedzać w niedzielę i pogadać ze sprzedawcą nie wiem, czy będzie otwarty, bo sprzedaje w weekendy ojciec właścicielki. Nie mam kontaktu, a jestem ciekawy czy będzie otwarty. #zakazhandlu #pytaniedoeskperta #opalonypyta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś sobie myślałem- bez ZUSu byłoby lepiej, każdy odłożyłby sobie sam na swoją emeryturę na swoim koncie osobistym. Sposób tani, bez zbędnej biurokracji- miód, wino i orzeszki.
Potem znalazłem tag #zakazhandlu i dowiedziałem się, że istnieją ludzie którzy nie potrafią zrobić zakupów na dwa dni do przodu¯\_(ツ)_/¯
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@ppiasq: 6 dni w tygodniu kwitnie handel od 6 rano do 23, a głupki nie potrafią zrobić zakupów - swoboda zarządzania xD
  • Odpowiedz
jest tu jakiś prawnik?

jak bym otworzył sklep monopolowy i do każdego pół litra dawał plastikowego buddę, albo kadzidełko, to ujdzie jako "handel dewocjonaliami"?

#zakazhandlu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Analizuję sobie wpisy, komentarze na wykopie, facebooku i mediach i.. Wiecie co w całej sytuacji z #zakazhandlu boli mnie najbardziej?

Nie to, że ludzie/studenci mogący pracować tylko w weekendy właśnie dostali pstryczka w nos.
Nie to, że ludzie w weekendy którzy nie mają czasu na zakupy w tygodniu muszą sobie reorganizować czas i zabrania im się czegoś co z żadnego logicznego powodu nie powinno być zabronione.
Nie to, że pracodawcy muszą się namyślać
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WedrujacyNoca: nie, gdyż spora część Polaków nie uważa się za Polaków w ogóle! Wystarczy poczytać jak większość gloryfikuje zachód/niemcy i pluje na swój dom. Nawet na wykopie jest sporo ludzi którzy żałują że Niemcy nas jeszcze nie zajęły i nie poddaliśmy się Hitlerowi.

Niestety, ale Polacy od lat są dzieleni, kiedyś mieliśmy wspólny cel, ludzie chcieli Boga - i ta siła, którą im dała wiara udało się wyrwać spod ucisku
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@zajacki993 dla mnie to jest fundamentalnie złe i głupie. Nie obchodzi mnie jak inne państwa to załatwiają, nikt nikogo do pracy nie zmusza, jak ludzie chcą to niech robią co chcą.
  • Odpowiedz
Gdzie wy widzieliście te tłumy na spacerach podczas #wolneniedziele ??? Przeszedłem się po swoim małym podwarszawskim zadupiu co jest głównie sypialnią dla "stolycy" aby zobaczyć tych wszystkich zagubionych ludzi szukających otwartego sklepu.

I wiecie co? I gufno.

Miasto widmo. Mijałem żywą duszę co 20 minut, zazwyczaj podczas wyprowadzania psa. Autobusy jeździły puste, pociągi też woziły powietrze. Jedyne oznaki życia można było spotkać pod kościołem. Reszta miasta wyglądała jak wczesne postapo. Normalnie
SzubiDubiDu - Gdzie wy widzieliście te tłumy na spacerach podczas #wolneniedziele ???...

źródło: comment_3Kp6dczfVSbnwDdrxwuMPRCIpe5lMz93.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzubiDubiDu: Na mieście ruch był jak w każdą inną słoneczną niedzielę, ale przejeżdżałem rowerem przez wsie i ludzie spacerowali. Młodzi z wózkami to normalka, ale niektórzy wyglądali sztucznie, jakby w Radiu z Ryjem usłyszeli, że trzeba spacerować i babka wyciągnęła dziadka, żeby się przespacerować przez wieś z wnukami i pokazać, że są rodziną, bo inaczej ludzie by pomyśleli, że się rozwiedli i wnuczków mają w dupie.
  • Odpowiedz