Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewna osoba zapytała mnie jak nazwać hipotetyczną sytuację, w której zła sytuacja jest paradoksalnie lepsza od średniej.

Dla przykładu: masz beznadziejną pracę, więc szybko ją rzucasz i później znajdujesz dobrą. Ale jeżeli masz średnią pracę, to uznajesz, że nie jest tak źle, tkwisz w niej i nie dostajesz tej dobrej.

Czy takie zjawisko/paradoks ma jakąś "oficjalną" nazwę? Dość dziwne pytanie, ale sam się tym trochę zainteresowałem, choć nie udało mi się nic
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Balladhur: poprosiłem chatgpt o zagadkę gdzie będzie odpowiedz "ludzka głupota"... no i dał mi ww. przykład.

No to teraz sie go pytam "Co jest nieograniczone i niezmienne od wielu lat?" a ten mi słońce.
A potam jak się na jego zagrywki poskarżyłem to mówi mi też, że odpowiedz to "czas" :)

Tak więc... gratuluje, wygrałeś. xD
  • Odpowiedz
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że świat jest tak skonstruowany, że by osiągnąć cel trzeba oszukiwać. Ostatnio biegałam po lekarzach, bo jestem chora. Wszędzie tam usłyszałam, że za wszystko trzeba zapłacić. Choć wizyta u lekarza powinna być bezpłatna, to nie dostaniesz nic bez prowizji. Tak działa ta maszyna... Aby dostać to, czego potrzebujesz i uzyskać oczekiwany efekt, musisz się "nagadać". Jak złapałam wiatr w żagle, to ruszyło. W końcu zaleczenie było moje. I
gramnatwoim_flecie - Ostatnio zdałam sobie sprawę, że świat jest tak skonstruowany, ż...

źródło: 3J8EzIQ

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem mam wrażenie, że żyjemy w pedantycznym koszmarze. Uważać by wszystko było idealnie, wyglądało idealnie i frontem do ściany. A zwłaszcza zachowanie i opinie ludzi. Rodziny! Najgorsze! Kiedyś znajomy zaprosił mnie na urodziny cioci. OK, myślę sobie, to będzie ok. Zaczynam się bawić. Zaczyna rozmowa z bratem ciotki. O czym? O tym jak się ubrałam. Wyobrażacie? Wyobrażacie sobie, że miałam krótką sukienkę na te urodziny. I jebnął mnie w twarz jego ocena.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno byłam na agencji pracy. Przyszłam tam w wersji 100% pewnej siebie, bo miałam swoje doświadczenie i CV gotowe na ewentualne pytania. Trochę mnie zszokowało, jakie tam panowało ogłupiałe, leniwe i infantylne wczasowanie. Większość z zatrudnionych osób ciągle wylegiwała się na krzesłach, zamiast zająć się swoimi pracami. Nie chcę tu tworzyć opinii o ogóle pracy, bo od tego są inne fora. Ale moje odczucia są takie, że dzisiaj trzeba być na bieżąco,
gramnatwoim_flecie - Niedawno byłam na agencji pracy. Przyszłam tam w wersji 100% pew...

źródło: 3Fkd8uz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po wielu latach spotkało w pewnej kawiarni dwóch studentów matematyki. Gdy rozmowa zeszła na temat dzieci, jeden z nich pochwalił się, że ma trzy córki. Wieku nie podał wprost, lecz jak przystało na matematyka z poczuciem humoru rzekł:
- Iloczyn wieku moich córek wynosi 36.
- Za mało danych bym odgadł wiek Twoich córek - odrzekł kolega.
- Suma wieku moich córek jest równa liczbie stolików w tej kawiarni - dodał tata matematyk.
- Ciągle za
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach