Magik pierwszy raz wypisał benzynki chciałem coś lżejszego wypisał alpre...... Jeszcze powiedziała że to najsłabsze benzo xDD ( a no i że pregabalina nie uzależnia)
Serio taki przypałowy ten shit ? Przy dawkach 0.5-0.75 będzie dramat ? Po alko trzymam fason niezależnie od dawki
#benzodiazepiny
#xanax
#narkotykizawszespoko
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nurtuje mnie pewna kwestia.
Drogie Ćpunki (pieszczotliwie) z tagów #xanax #alprazolam #benzodiazepiny
Chciałabym wiedzieć dlaczego zażywacie Xanax rekreacyjnie, pytam jako osoba, która ma to przepisane już od jakiś 5lat, przy czym jeśli nie ma potrzeby nie biorę, np teraz 2miesiace już.
Jaki efekt was do tego ciągnie?
Rozumiem branie go na zjazdy lub złagodzenie bad tripa na kwasie, ale nie branie xanaxu dla xanaxu.

Liczę,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MallaCzarna: to, że benzodiazepiny tak jak a-----l działają przeciwlękowo, czasami euforycznie. Plusem jest brak (w rozsądnej dawce) negatywnych efektów picia alkoholu, ktoś kto nie siedzi w temacie nie zauważy, że ktoś jest pod wpływem. Xanax będzie zbawieniem dla osoby która np. odczuwa lęk społeczny, czy zmaga się z lękami codziennie. Problemy znikają, można pozałatwiać sprawy, oprócz tego dobrze się łączy z opioidami, potęguje działanie alkoholu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@MallaCzarna: u mnie wywołuje totalne znieczulenie na otaczające problemy, ich waga po alprze zdaje się nie mieć żadnego znaczenia, wszystkie są tak samo nieistotne. Mocno przytula na tych kilka godzin.
Poniekąd xan sprawił, że na pewne rzeczy patrzę zupełnie inaczej, a wnioski które z nich wyciągam będąc pod jego wpływem są dla mnie czasem tak zaskakujące, że jestem zdania, iż naturalnie mój mózg nigdy nie dotarł by w ten obszar
  • Odpowiedz
Wrzucam jeszcze raz to samo, wyjaśnienie pod pastą

Medalion w kształcie żaby zadrżał, gdy się zbliżyły. Nie otwierając oczu zacząłem nasłuchiwać szelestów. Usłyszałem bieg czterech, może pięciu osobników. Słyszałem, jak ich łapy uderzają o suchą ziemię, potem słyszałem dech z ich pysków, a gdy usłyszałem bicie ich serc, zeskoczyłem z drzewa. Księżyc był w pełni, nie potrzebowałem pochodni, aby je zobaczyć, nigdy jej nie potrzebowałem. One zresztą też nie potrzebowały światła, aby mnie widzieć, a nawet jeśli, wystarczał im tylko mój zapach. Dla nich był kuszący; przyspieszał tętno, pieścił nozdrza, kusił swym pięknem. Dla mnie to po prostu smród kocich szczochów, szałwii i śledzia. Nie cierpię go.
Wyjąłem zza pasa bolas - dwa ciężarki połączone srebrnym łańcuchem, po czym zacząłem nim kręcić. Bestie wodziły wzrokiem za metalową kulą, miałem nadzieję, że któraś z nich spróbuje pokazać przed resztą dominację, jednak przeliczyłem się. U gatunków, których jedynym warunkiem kopulacji jest posiadanie otworu, wykazanie się przed grupą nie ma znaczenia.
Sztylet świsnął pierwszemu prosto między oczy, wtedy ruszyły. Rzuciłem bolasem, bestia o czerwonym futrze upadła na ziemię równie szybko, jak wyciągnąłem miecz z pochwy. Chciałem do niej doskoczyć, jednak zbliżało się do mnie kolejne monstrum. Wielkie ślepia kipiały pogardą, mdliło mnie, gdy patrzyłem w te oczy. Ciąłem płasko, nienawistnie właśnie w nie. Czerwona posoka towarzyszyła skowytowi mojego przeciwnika, lecz nim zamilkł, wilczy pysk zacisnął zęby na moim udzie.Stłumiłem ból, dźgnąłem końcem posrebrzanej stali w grzbiet potwora, a gdy ten zaryczał, wygrzebałem nogę z sideł jego paszczy oraz poprawiłem ciosem w skroń.
Nie zdążyłem ochłonąć, gdy tłuste cielsko zwaliło mnie na ziemię. Czerwona paszcza kłapała przed moją twarzą. Ignorując ból, smród i ciężar oswobodziłem dłoń, po czym złożyłem ją w znak Wyper'alay. Monstrum, jakby za uderzeniem niewidzialnego tarana, wyleciało kilka metrów w powietrze. Zmęczyłem się, niedobrze. Druga bestia próbowała wykorzystać to, że leżałem, więc ja wykorzystałem jej pewność, iż coś to zmienia. Gdy zbliżyła się wystarczająco, wylałem zawartość trzymanej w ręku fiolki prosto do jej otwartego pyska. Dla jednych woda z mydłem to tylko środek higieny, dla innych zabójcza trucizna. Może zrobiłem się zbyt miękki, ale skróciłem męki mojego przeciwnika. Został tylko jeden. Czerwony. Cios mojej kinetycznej magii zaledwie go ogłuszył. Staliśmy naprzeciwko siebie. Wściekli. Ruszył na mnie, ja na niego, ślepo kierowani swą gniewną ekstazą. Skoczył na mnie, skoczyłem w bok, zrobiłem półpiruet, ciąłem po karku, upadł. Futrzasta głowa potoczyła się po ziemi, jednak bestia ostatnimi siłami skierowała się ku mnie. Żałosna, pryszczata twarz z wyrzutem spojrzała na mnie i spytała:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fastnbulbous: Mocno silne objawy odstawienne, ludzie opowiadają, że nawet silniejsze niż przy zejściu z opioidów, h-----y. Jeśli chodzi o benzo, to są to np. bezsenność, koszmary nocne, obniżony nastrój, depersonalizacja, agresja, czasem halucynacje, poza tym objawy jak przy grypie, drgania mięśni, sztywność mięśni, wymioty, szereg objawów ze strony układu trawiennego i wydalniczego. A to tylko wierzchołek góry lodowej
  • Odpowiedz
@nac0s_: ja na twoim miejscu dorzycilbymbym wiecej kody np 450 600 i 1 mg xana, jarania w opor. Jak dasz za malo kody A xanax 2 mg, tymbardziej mówisz tolerki brak, to xan ci przebije kode. Ewentualnie zaśniesz. Lepiej mniej, a zawsze możesz dprzucic nie?
  • Odpowiedz
Ale ta strona jest z dykty. Scrolluje posty na "wszystkich wpisach" i jadąc w dół powtarzają się posty. O c--j tu w ogóle chodzi, jak używać wykopu?
#xanax
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fcku: Oj kolego, jak trawka Ci szkodzi, to benzo Cię już ostro przeora. Benzo jest nie pozorne, dzięki temu pięknie uzależnia psychicznie.
  • Odpowiedz
Jakie to miłe uczucie wrócić z okresu bananowego. W końcu można znowu zapytać się Was czy macie kogoś kto ma #alprazolam #xanax #relanium #klonazepam #benzodiazepiny ?

Jeśli nie, to zapraszam do mnie możemy podyskutować na temat tych braków antydepresantów #depresja w hurtowniach przez kowida ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kolega mówił że klony, alpra, zolpi od ręki,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Recenzja olejku c-d 10% od @hempmont

Cóż, przyznam się, ze już od dawna nie stosowałem olejku C-D by zlikwidować swoje dolegliwości, których tutaj nie będę wymieniał by Was nie zanudzać. Nie pamiętam już jakich marek próbowałem, ale nie odnotowałem znacznej poprawy, ba, zaledwie kilka razy udało mi się odczuć jakiekolwiek działanie (taką lekkość kończyn).
W ogóle zaczynałem wątpić w efektywność C-D, jednak wapowanie suszu w połączeniu z #xanax dawało wymierne efekty tj. ok. 2 godzin większego spokoju i lekkiego rozluźnienia, jednak był również efekt uboczny a były nim naprawdę nieprzyjemne zawroty głowy.
Olejek Hempmont poddałem ciężkiej próbie, otóż jak zwykle mocno się zdenerwowałem bez konkretnego powodu i zaczęły mi do głowy wpadać jakieś głupie myśli - postanowiłem zastosować znacznie większą dawkę olejku C-D niż zazwyczaj, licząc na efekt uspokajający.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

El0 mordeczki mam w planach spróbować kody ile tg wziąść na pierwszy raz i czy trzeba jakiś extakt zrobić? jak to wygląda?
Może jakiś mix z tym żeby był chill eufo bo kryształ już nie klepie i trzeba się przezucic na coś innego póki co
P0zdr0
#kodeina
#narkotykizawszespoko
#opiowraki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach