Ja to nawet mam pary na Tinderze, ale nie mam ochoty na taką wirtualną rozmowę. Mam depresje chyba, próbowałem z niej wyjść. Chodziłem fo psychiatry, psychologa, zacząłem uprawiać sport i zdrowo się odżywiać, ale jak byłem #!$%@?ą umyslową tak nią jestem. Nic mi się nie chcę,nic mnie nie bawi, to już nie jest nawet smutek, raczej obojętność. Miał ktoś podobnie i udało mu się wyjść, czy się pogodzić i tak dożyć starości?
@Cybher1: Życie wielu ludzi sie zmieniło bardzo po tych 90 czy 120 dniach. Porno to nic dobrego, a powiem wprost - to uzależniające gówno. Ale mają fobie społeczne, zero energii i poczucie wewnętrznego wstydu. To nie musi Ci mega pomóc ale podnieść komfort życia.

@Mirkoszczur: Luzik, poczytaj jeszcze to tak na szybo - https://akademiawitalnosci.pl/olejki-eteryczne-na-candide/ bo mozesz mieć przerośniętą Candide jeśli jesz byle co.
  • Odpowiedz
Takie tam opinie pracownika Tesli po pijaku. Ponieważ zakrawa to na #elonizm short'y i inne podobne indywidua przewijają do "bad things". ;) https://old.reddit.com/r/teslamotors/comments/8umqhp/so_i_work_at_tesla_and_thought_id_share_some/

I work at Tesla and created an account just for this comment. Talking/sharing too much about TSLA after the "worker sabotage" seems extremely dangerous, however, after reading some posts and having a few glasses of wine, what the hell, thought I'd say something.

It's a bit difficult sharing my
@anon-anon kurde żaden problem go wyśledzić z wew firmy. Napisał:
- nie ma akcji firmy
- 10+ firm wcześniej większość dużych
- praca w Tesli w SW od ok 2 lat...ja nie wiem, pewnie nawet ktoś z linkedina premium może go namierzyć
  • Odpowiedz
#glupiewykopowezabawy #wyznania

Mirki, przyznajcie się co za młodu w domu/garażu #!$%@?ście, a dzisiaj z punktu widzenia 'dorosłego człowieka' łapiecie się za głowę, że żyjecie? :D

Ja np. podsłuchałem rozmowę rodziców, że chcą wymienić stary telewizor Rubin na nowy bo kolory stracił. Następnego dnia zanim wrócili z roboty rozebrałem go na części - ot, wczesne zainteresowania elektroniką. Na moje nieszczęście coś było w nim bardzo naładowane (kineskop?) i po odłączeniu elektrody jebnął mnie
nadmuchane_jaja - #glupiewykopowezabawy #wyznania

Mirki, przyznajcie się co za mło...

źródło: comment_iBp2MYDuyVPEiofLfObFnZTqmH69lIF8.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam deprechę. I nie wiem co robić. Nie wiem jak się zachować, początkujący jestem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Samo w sobie to nie jest złe. Bo paradoksalnie to chyba najlepszy okres w moim życiu. I depresja jest oznaką sukcesu, bo mogę sobie na nią pozwolić. Wcześniej nie mogłem, wciąż musiałem gonić za pieniędzmi i względnym ustabilizowaniem życia. Pochodzę z biednej rodziny, o wszystko musiałem walczyć. Potem

Co robić, panie dzieju?

  • Weź wyjdź, pobiegaj czy coś 52.4% (33)
  • Zmień pracę, weź kredyt 12.7% (8)
  • Nic nie rób. Minie... albo i nie. 9.5% (6)
  • Depresja jest fajna. 25.4% (16)

Oddanych głosów: 63

@AnonimoweMirkoWyznania nie masz depresji

Masz wiosenna chandrę, czy coś w tym stylu
Mówisz, że sytuacja Ci się ustabilizowała i nie musisz już tak gonić za pieniędzmi - masz po prostu więcej czasu na myślenie o tym okrutnym świecie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Człowiek z depresją nigdy nie napisał by, że to najlepszy czas w jego życiu
Jak masz depresję wstanie z łóżka stanowi problem, umycie się, najprostsze czynności
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem. Nie będzie to post o inteligencji kobiet, problemach miłosnych, ani zaletach prostytutek. Mam 15 lat, pochodzę z chrześcijańskiej rodziny z konserwatywnymi podglądami. W pierwszej klasie gimnazjum pewnego dnia uznałem, iż wiara w katolickie dogmaty jest bez sensu, a wysłuchiwanie księży głoszących, jakie mam ustalać priorytety w swoim życiu jest śmieszne. Przebywając w kościele i słuchając kazań osób w podeszłym wieku, które potępiają rozwój technologii i nauki, tłumacząc się Bogiem coraz
Nie jesteś w żaden sposób wyjątkowy, ot, zwykły bunt nastolatka, u ciebie padło na religię. Nie martw sie, przejdzie ci ;)


@robertx: nie ma to jak zgasić czyjeś przemyślenia odpowiednikiem słów "za młody jesteś"
  • Odpowiedz
@robertx: ja tu widzę co najmniej 3 argumenty (i to całkiem słuszne):
a) potępianie nauki i techniki przez księży
b) wciskanie na siłę dogmatów
c) mówienie innej osobie jak ma żyć.
Choć nawet gdyby nie było jednego, nie widziałbym w tym nic złego, w końcu pyta o to co zrobić w sytuacji X, a nie próbuje szukać argumentów by się nawrócić ponownie na wiarę w boga "jedynego"...

@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli o
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Opowiem wam pewną historie jaka mi się przydarzyła gdy miałem 15 lat.
Otóż w tamtym czasie miałem bardzo dobrą przyjaciółkę, nazwijmy ja Aneta. Znaliśmy się już sporo bo praktycznie od dziecka, mieszkaliśmy razem w tej samej kamienicy. Jak byliśmy dziećmi to razem bawiliśmy się na klatce lub pod blokiem, ogólnie takie bardzo dobre ziomki. No ale u niej w domu nie było za wesoło. No skoro mieszkaliśmy w kamienicy to nie
Przyszedł właśnie do mnie znajomy typek i chciał mnie prądem leczyć. Skonstruował własnej roboty jakiś biorezonans, pudełko i obok blaszaszana opaska która wydaje fale. Znam go dobrze, złota rączka. W podstawówce już prawdziwe pistolety sam konstruował, później policja po lesie go z nimi ganiała.
Ale wyprosiłem go. Sorry Waldek, mnie nic nie boli, a ten prąd jeszcze mnie jeszcze zabije :)
Już mu chyba całkiem palma odbija, jak zaczyna leczyć :)
#
  • Odpowiedz
Z nowym rokiem przychodzi duza odpowiedzialnosc. Nie bede juz trollowal, nie bede sie smial z glupich memow. Koniec wchodzenia na wykop. Spelnie moje marzenie zostania prawdziwym ~ najprawdziwszym ksiedzem, a w 2019 bede papierzem. Tak, dobrze rozumiecie - nie bede juz bral malych dzieci na kolana i mowil im ze nosze latarke w spodniach. Koniec beztroskich zabaw, i oklamywania malych dzieci, zostane najlepszym ksiedzem swiata. Najpierw Rank 1 ksiadz w polsce.
Rrrank
Od małego co roku w ten specjalny dzień 31 grudnia łapię ogromnego doła z nieznanego mi powodu. Nie smucę się przemijającymi latami, zresztą jestem nadal bardzo młody, mam 19 lat. Nic niezwykłego mi się nie dzieje, nic mi na myśl złego nie przychodzi. Po prostu łapię doła i tyle. Jak chodziłem do przedszkola i pierwszych klas podstawówki, potrafiłem nawet płakać.

Dzisiaj stało się to znowu, jak co roku.

Najbardziej jednak przygnębiający jest