W tym roku, w maju dokładnie, udało mi się przezwyciężyć strach przed lataniem samolotem i przeżyłem dwa loty jednego dnia do Sztokholmu i z powrotem. Przeżycie niezapomniane, ale nadal pamiętam jak musiałem trzymać mamę za rękę, bo mimo to strasznie się bałem. Na zdjęciu widok na Bałtyk i fragment Pomorza.
#podroze #2017 #2017zwykopem
źródło: comment_LhYz2KYD4Pm8oGZ2LJ5bovHOJO1lspcR.jpg
Widzę że wrzucane są podsumowania z całego roku, to też skrobnąłem kilka słów i wrzucam poniżej.
Trochę #chwalesie bo jestem zadowolony z tego roku, ale zawsze mogło być lepiej.

- Utrzymałem się na studiach i jakoś to idzie do przodu. Z perspektywy 3 semestrów uważam, że rzucenie studiów dziennych na rzecz pracy pełnoetatowej i weekendowego studiowania było dobrą decyzją.
- Znacząco rozwinąłem mój angielski. Głównie dzięki lekcjom z native speakerem i czytaniu
źródło: comment_cvbwN4PC5jySlw9OejXwlpsrgN720eFC.jpg
Jak mam robić podsumowanie roku to:
-Zrobiłem szkolenie barmańskie
-Pierwszy raz pracowałem za barem
-Poznałem fajne dziewczyny
-Dostałem sie na studia
-Miałem fajna pracę
-Nauczyłem się jazdy na snowboardzie
-Pierwszy raz komuś #!$%@?łem działo na ryj
-Dostałem depresji
-Spieprzyłem kontrakt z większością ludzi mi już znanych
-Zacząłem jarać #!$%@? fajeczki
-Zacząłem uczyć się kolejnego języka obcego
-Ktoś mi wjechał w przedni zderzak 3 razy
-Poszła w samochodzie uszczelka pod głowicą
-Zainwestowałem w