Ciekawe jakie to uczucie znajdować się wśród kilku jedynych osób na całej planecie, które aktualnie mogą w ogóle podjąć się akcji ratunkowej...

"A rescue plan was developed when the Polish K2 team agreed to fly to his location around 7,300-meters. They are already acclimatized to this altitude from their efforts on K2 and are the only viable team available on earth."

źródło

#gory #nangaparbat #wspinaczka #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cytowany tekst...- Jest okej, jestem bardzo głodna i spragniona, spałam pięć minut - poinformowała SMS-em Ludovica Giambiasego Elisabeth Revol.


Czy ona nie śpi żeby nie zamarznąć? #wspinaczka #nangaparbat
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 41
Teraz coś od siebie opowiem tym co pytają po co tam się pchali. Wiecie co to takiego posiadanie jakichś ambicji, celów w życiu? Sam na przykładzie wchodzenia na Rysy zimą wiem jak to jest. Trzy razy próbowałem wejść zimą i za trzecim razem się udało. Wewnętrznie pragnienie nie pozwalało mi zrezygnować z tego celu, udowodnienia sobie ze potrafię. A oni oda 3razy wyżej, robiąc coś o wiele bardziej spektakularnego. #gory
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ludzie serio myślą, że przygotowanie JAKIEGOKOLWIEK zaplecza finansowego jest w stanie coś zmienić? Ludzie idą tam z myślą, że w razie niepowodzenia zginą i tyle. To, że jest teraz akcja ratunkowa jest wynikiem bardzo wielu zbiegów okoliczności, tego, że niedaleko ma miejsce inna wyprawa, że ta wyprawa jest prowadzona w stylu oblężniczym i mają sprzęt, że są zaaklimatyzowani na 6300m, że Tomkowi udało się akurat osłonić od wiatru. Dałoby radę wymienić
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Palcem: wiesz, w tym konkretnym przypadku zaplecze finansowe/ubezpieczenie dałoby to, że ten helikopter od byłby 20 godzin temu uruchomiony, bez czekania na gwarancję finansową. W sumie, 24 godziny, do tego - chyba lepszej pogody, niż nadchodzi.
  • Odpowiedz
@mexi: ale z drugiej strony patrząc, to co mu da helikopter 3000 metrow niżej? Nawet 100m czasami w takich warunkach i w fatalnym stanie himalaisty to odległość nie do przebycia. Wlasnie o to chodziło @Palcem . Zbiegiem niesamowitych wypadków, świetna ekipa jest na K2 i chce pomóc...
  • Odpowiedz
Sport.pl wrzuciło wywiad z Leszkiem Cichym, kilka informacji na temat akcji ratunkowej których jeszcze nie widziałem.

Jak może wyglądać akcja ratunkowa?

Na dzisiejszą noc i sobotę zapowiadane są tam opady śniegu. To zła informacja, bo akcja ratunkowa będzie znacznie utrudniona. Przy braku widoczności, opadzie śniegu i silnym wietrze, helikopter może w ogóle nie wystartować lub wznieść się na bardzo małą wysokość. Myślę, że najwyżej do 6000 m może zwieść trójkę wspinaczy,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@wolodia > Helikopter nie będzie mógł się tam zatrzymać, więc zawiśnie tuż nad śniegiem i obaj zawodnicy wyskoczą
() jaja ze stali!
  • Odpowiedz
''Tomek w internecie znalazł linę ze sklepu rolniczego, która kosztowała 60 groszy za dwa metry. Daleko jej było do profesjonalnej, używanej przez wspinaczy, ale kupili dwa kilometry. Po pierwszej wyprawie zostało im 600 metrów i Tomek oddał tę linę Muratowi Khanowi, lokalnemu pasterzowi, któremu chciał w ten sposób podziękować za pomoc w kuchni. Gdy trafili w to samo miejsce trzy lata później, tym razem zabrakło im liny. -– Podszedłem do Simone Moro,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś posiada jakieś sensowne podsumowanie tego co poszło nie tak i dlaczego sytuacja jest tak dramatyczna? Pełno jest w internecie artykułów o akcji ratunkowej, aktualizowanych na bieżąco, ale próbuję zrozumieć dlaczego Mackiewicz teraz walczy o życie.

Czy to jest kwestia błędów, złego przygotowania, braku aklimatyzacji, niewłaściwego sprzętu albo po prostu dużo gorszej pogody niż się spodziewano?

#gory #himalaizm #nangaparbat #wspinaczka
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

koleś poszedł jak w Alpy, bez poręczówek, butli z tlenem itp. tak to na zbiórce opisał


@adgebworthy: Czyli stylem alpejskim? To faktycznie wiele by wyjaśniało, bo to raczej styl dla wybitnych himalaistów.
  • Odpowiedz
@wolodia: Chora ambicja. Wielkiego himalaistę poznasz po tym, że przy załamaniu pogody zawróci 100 m przed szczytem, by zdobyć go rok później i żyć. A taki z chorą ambicją prze naprzód i albo się uda, albo muszą organizować akcję ratowniczą, albo zostaje już na zawsze, zostawiając swoją rodzinę.


@eminence: Nie jestem jego fanem, ale jakby miał w ten sposób się zabić to by zrobił to już dawno. Przecież
  • Odpowiedz
@kluen: Kilka źródeł już potwierdzało, że ostatecznie zaczęła schodzić. I to jest niestety jedyna rozsądna decyzja, bo nie wiadomo jak wysoko w ogóle helikopter podleci (jak będzie wiatr, to w ogóle lipa).
  • Odpowiedz
Każdemu człowiekowi życzę jak najlepiej, również i Tomkowi. Ale ryzykować życie w imię pasji, kiedy ma się żonę oraz dzieci, to dla mnie skrajny egoizm i brak odpowiedzialności.
#nangaparbat #wspinaczka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patryk_t: To już temat mocno dyskusyjny. Ja generalnie się z Tobą zgadzam w tym sensie, że też bym na coś takiego się nie zdecydował mając dzieci ale to już kwestia systemu wartości każdego człowieka. I nie twierdzę tutaj, że Mackiewicz ceni bardziej pasje niż dzieci ale po prostu jest w stanie podjąć większe ryzyko bo ta pasja ma dla niego większą wartość niż np. dla mnie.

Kwestia bardzo mocno indywidualna,
  • Odpowiedz