Tak na fali tego, że rok studencki się zaczął i dziecię też już na studiach, to mam 2 pytania. 1) Czy normalnym jest, że na w miarę rozsądnych studiach liczba godzin na pierwszym roku oscyluje koło 20 godzin? Z moich doświadczeń pamiętam, że na pierwszych dwóch latach to raczej orało się bez mała od świtu do wieczora. 2) Czy wykładowcy też stosują rozróżnienie między oceną np. 4 1/2 a 4+. #wpiszdupy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prokrastynacya: ja rozumiem wszystko, nikt nie jest święty ;) ale jak mi teraz progenitura powiedziała, że na pierwszym roku jest 20 godzin, to szukałem i patrzyłem co przeoczyła bo to aż niemożliwe
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstałem rano, kawa fajka.
Stanąłem przed lustrem, popatrzyłem i postanowiłem coś zmienić w swoim życiu.

Grzywka na prawo.

To będzie dobry dzień.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach