Tak się zastanawiam.... Bo mam już takie dość długie włosy (ale broń Boże nie jestem kucem :D). Ogólnie mam na ich punkcie hopla i zanim gdzieś wyjdę to potrafię spędzić ponad godzinę w łazience na ich układaniu. I zawsze tnę sporo krócej boki i tył, a czubek dłuższy (fajnie mi się końcówka grzywki kręci jak umiejętnie ją suszę). Zastanawiam się czy nie obciąć się w stylu Macklemore'a. Co myślicie? Obcinam się od
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.