via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
DEZYDERATA
Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.

O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzis w kołchozie sprawa niesłychana
Głośny powrót niemca pana
Skontroluje naszą pracę
Mówiąc verdammte polnische schweine
#wiersz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szósta rano znowu do roboty
Czekają nowe wyzwania i kłopoty
Na sylwka było ostro pochlane
Nie wiem jak wstałem tak wcześnie nad ranem

#pracbaza #wiersz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

John Wilmot - "ZA POTRZEBĄ" 1680 r.
Bądź mi czystą i miłą, cna dziewico
Łacnie przywrócisz uśmiech na me lico
Sięgnąć racz jeno niekiedy bez biczy
Po papier do tyłka i gąbkę do piczy.

#heheszki #wiersz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Kiedyś pisywałem wiersze. Do szuflady, nikomu nie pokazywałem. Z resztą 95% z nich było pisane w głębokiej depresji więc tematyka to śmierć. Ale jeden był optymistyczny. I jako jedyny jakoś tam rymowany.
Podzielę się tym z Wami. Całkiem możliwe, że okaże się słaby. Ale co mi tam
#wiersz #poezja #niewiemjaktootagowac

Szczyty wysokie, już ośnieżone
W zimę pod grubą puchu pierzyną.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

the greatest love poem ever

szczerze mówiąc
to cię kocham
szczeże mówiąc
no naprawdę cię kocham
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mrok na schodach. Pustka w domu.
Nie pomoże nikt nikomu.
Ślady twoje śnieg zaprószył,
Żal się w śniegu zawieruszył.

Trzeba teraz w śnieg uwierzyć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do smartfona!

Szlachetny smartfonie,
Nikt się nie dowie,
Jak trza Cię hołubić,
Aż przyjdzie Cię zgubić.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Piszę to 16.12.2021. Jestem w lesie. Spałem w mroku aż ujrzałem promień. Promień słońca wystrzelił zza chmur i poraził światłością. Tak to Słońce. Moc to Power. Oczy by mi wypaliło, gdyby nie czarne okulary. W życiu nie było różowo. Raz na dole raz na dole. Nigdy na górze. Ale idą lepsze czasy. To znak. Znak, że wszystko do góry. Do końca roku odrobimy straty. Odrobimy. Obiecuję Wam. Come all
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Piszę to 16.12.2021. Jestem w lesie. Spałem w mroku aż ujrzałem promień. Promień słońca wystrzelił zza chmur i poraził światłością. Tak to Słońce. Moc to Power. Oczy by mi wypaliło, gdyby nie czarne okulary. W życiu nie było różowo. Raz na dole raz na dole. Nigdy na górze. Ale idą lepsze czasy. To znak. Znak, że wszystko do góry. Do końca roku odrobimy straty. Odrobimy. Obiecuję Wam. Come all
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Piszę to 16.12.2021. Jestem w lesie...

źródło: comment_1639685731pTFaYxgBnr9GOHqn69ehsc.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach