• 1
- Nie będę musiał uczestniczyć w tym świątecznym cyrku na puste gesty i wyścigu na obżarstwo - mówi Maciek z Krakowa. - Wolę smród pekińskiej ulicy niż oddech wstawionych wujków - stwierdza Marysia, młoda łodzianka. A Joanna z Gdańska mówi mi, że wystarczy popatrzeć na zachowanie ludzi w czasie przedświątecznych zakupów, by upewnić się, że nie ma się ochoty w tym brać udziału.

#wielkanoc #wtf
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Jeszcze sto lat temu powszechne było poczucie, że jest to najważniejsze święto chrześcijańskie i że należy być w tym dniu razem. Dawniej z Wielkanocą wiązały się ogromne przygotowania, trwające już od połowy Wielkiego Postu. To były nieznane dziś wielkie porządki, bo dziś mamy pralki, odkurzacze – czystość w domu na co dzień. Kiedyś w domach, w których palono w piecach, wszystko było okopcone. Trzeba było pobielić ściany, wyszorować podłogi, zawiesić dekoracje. I
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Theos: Stacje benzynowe są zawsze czynne :)

Btw dlatego ta cała wiara powinna być zakazana dla głupich ludzi. Do kościoła się chodzi wtedy kiedy mszę odprawia jakiś ksiądz który da jakieś wskazówki dotyczące życia a 90% polskich katolików myśli że to jest coś w rodzaju gry, im więcej będziesz się modlił tym więcej expa wbijesz i pójdziesz do nieba.
  • Odpowiedz
Jak bym włożył 100ml wódki do koszyczka coś by się stało? xD W czwartek z kolegami mieliśmy taką rozkmine czy by nie włożyć :D

#wielkanoc
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach