Jest niewiele zjawisk w świecie kultury czy mediów które mnie dziwią. Z reguły chodzi o kasę albo agendę i bardzo łatwo można wytłumaczyć takie a nie inne decyzje producentów. Natomiast kompletnie nie rozumiem dlaczego #netflix zdecydował się aż tak pozmieniać historię w Wiedźminie. Przecież materiał wyjściowy to jest mokry sen producentów netflixa. Rasizm jako jeden z głównych motywów przewodnich. Mnogość kultur i ras. Po za tym Wiesiek wcale nie jest
Mirkosoft - Jest niewiele zjawisk w świecie kultury czy mediów które mnie dziwią. Z r...

źródło: comment_1639995189Ylab7Qw87s9otBLJwE7yhg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Producenci się zachowują jak oprawca,


Nawet jeszcze lepsze porównanie mi przyszło do głowy. Netflix się zachowuje jak kierowca BMW którego wpuściłeś na swój pas żeby jechał. A ten zamiast po prostu to zrobić, to się wychyla przez okno żeby pokazać ci "fuck you" po czym się wpieprza w słup.
  • Odpowiedz
Oglądam tego wiedźmina i generalnie serial jak serial. Za dużo czoko, mniejsze i większe wpadki jak to bywa u netflixa. Fabuła nie trzyma się książki? No to tak jak w 99% przypadków ekranizacji książki. #netflix #wiedzmin
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę państwa ten serial to jest dziadostwo. Nie jest to winna aktorów, nie dostrzegam w nich winny. Ba, uważam że są dobrani całkiem okej. P---------o że czarni, szarzy czy tam zieloni. Są akceptowalni do swoich ról, taki Dikstra, dla mnie super. Problem jest głębiej. Scenarzyści chyba do końca nie wiedzą co chcą pokazać, ta bajka, dla osób nie znających książek, de facto nie ma fabuły. Akcja leci na złamanie karku od walki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czuczupikczu: dla mnie największym grzechem Netflixowego Wieśka jest wiek Ciri. Zamiast małej, zbuntowanej dziewczynki dostajemy zamyśloną nastolatkę. Mocno psuje mi to odbiór tej postaci w porównaniu z książką.
  • Odpowiedz
Spotkanie Geralta z Ciri w polskim serialu. Mnie chwyta za serce. A w netfliksowej wersji? Coś was wzruszyło?

#wiedzmin
beniu89 - Spotkanie Geralta z Ciri w polskim serialu. Mnie chwyta za serce. A w netfl...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@highlander: Ja chciałbym, żeby ktoś mi jedno wytłumaczył. Jak to się dzieje, nawet od strony biznesowej, że wychodzą takie potworki jak serial Wiedźmin. Wystarczy popatrzeć na adaptacje książek fantasy i nasuwa się jedna myśl - dobrze wychodzą te, które są wierne książkom (LoTR, HP, pierwsze sezony GoT).

Nie bardzo ogarniam jak to jest, że ambicje osób odpowiedzialnych za serial, czy ich przekonania o tym co się lepiej przyjmie przeważają nad
  • Odpowiedz
@Jan_K: czasy się dynamicznie zmieniają, a wraz z nimi oczekiwania i podejście "typowego widza Netflixa". Dzisiaj mamy coraz mniej czasu w ciągu dnia, a coraz więcej do oglądania. Zauważ, że kiedyś do kin wchodziły filmy mające po 2,5 godziny, dziś taki metraż jest możliwy tylko przy wyjątkowych przypadkach. Z dzisiejszymi narzędziami do analizy co kto ile ogląda można napisać program, który zaplanuje bestseller od A do Z.
I podejście się
  • Odpowiedz
@Trybun_Plebejski: według mnie to najlepsza, najbardziej rozbudowana i najbardziej wzruszająca opowieść nie tylko w historii gier z serii wiedźmin, ale i w historii gier w ogóle. To była piękna przygoda.

Eh, gdyby istniał guzik do wymazywania pamięci, aby móc doświadczyć znowu tego pierwszy raz...
  • Odpowiedz
@kodecss: Ale, że co? Alita to zaskakująco fajny film, świetnie zagrany, wygląd postaci jest przyjazny, a twarz pełna emocji. Trochę ten film był przeładowany, ale w segmencie adaptacji to perełka, a adaptacji "chińskich bajek" to prawdziwy diament. Gdyby Wiedźmin był zrobiony na takim poziomie to narzekań byłoby kilkadziesiąt procent mniej.
Przyjęcie produkcji według metacritic o stopień lepsze niż Wiedźmina(a jeszcze się zbierają oceny drugiego sezonu więc spokojnie dojdzie do dwóch
  • Odpowiedz
nigdy nie przypuszczałam ze będę musiała dać #wiedzmin na czarno, ale tych smętów nie da się już czytać. Aż nachodzi człowieka ochota dać serialowi najwyższe noty.

„Oooo cavil taki fan książek a oni tacy słabi…”
„Mieli takie uniwersum super, materiał gotowy…”
„Oooo czarne elfy, jak to wyglada…”
„Brak dbałości o szczegoly, przecież oni mieli taki budżet…”
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach