Wątpić w zwycięstwo? Przecież Bem z nami, Szermierz wolności - szafarz naszych losów. On - Ostrołęki gwiazda krwawa Idzie na czele płomień zemsty niosąc.
Prowadzi hufce nasz wódz sędziwy Z brodą jak sztandar na wietrze, To znak pokoju po dniach triumfu, Symbol przyszłości lepszej.
A cel nasz jeden: skruszyć kajdany, W których nam przyszło konać. Skruszym - przysięgam na Twoje rany, Ojczyzno zbezczeszczona.
Gdy oficerskie szlify me widzą, to salutują żołnierze prości,
Jako, że uczę się trochę języka węgierskiego, zachęcam do lajkowania najwyższych stopni węgierskich przymiotników. Nikt nigdy ich nie lajkuje, a są dość słodkie: - legegészségtelenebb - najbardziej niezdrowy - legkellemetlenebb - najbardziej niemiły - legalacsonyabb - najniższy
Zbudowana w stylu neoromańskim w latach 1895-1902 według planów Frigyes-a Schulek-a w miejsce dawnych murów zamkowych. Swą nazwę zawdzięcza średniowiecznemu cechowi rybaków, który bronił tej części murów.
Symbolem korupcji stało się właśnie dwutysięczne Felcsut pod Budapesztem, rodzinna miejscowość Orbána. Dwa lata temu na budowę nowoczesnego stadionu z 4 tys. miejsc złożyły się państwowe banki. Sam Orbán do niedawna regularnie grywał w miejscowej drużynie. Burmistrzem jest tam oligarcha Lörinc Mészáros, bliski towarzysz premiera. Z zawodu instalator gazowy, po dojściu Fideszu do władzy stał się milionerem - dzięki kupowanej za bezcen państwowej ziemi. Orbán wielokrotnie bronił go przed oskarżeniami opozycji, twierdząc,
Szermierz wolności - szafarz naszych losów.
On - Ostrołęki gwiazda krwawa
Idzie na czele płomień zemsty niosąc.
Prowadzi hufce nasz wódz sędziwy
Z brodą jak sztandar na wietrze,
To znak pokoju po dniach triumfu,
Symbol przyszłości lepszej.
A cel nasz jeden: skruszyć kajdany,
W których nam przyszło konać.
Skruszym - przysięgam na Twoje rany,
Ojczyzno zbezczeszczona.
Gdy oficerskie szlify me widzą,
to salutują żołnierze prości,