Top tier experience:
Wyjeżdżasz ze spawna giniesz, bo ktoś odpalił pocisk z drugiego końca mapy. Ruszysz się trochę, kill, revenge bombing, no i tak w kółko.
X razy byłem świadkiem jak kilka jegomościów natłukło sobie samolotami po kilkanaście killi i de facto zakończyli tym rozgrywkę.
Ostatnio dwóch natłukło sobie więcej po dziesięć i kompletnie zepsuło rozgrywkę.
Na dokładkę: drony o które nikt nie prosił, helikoptery: tak samo, tyle razy widziałem jak zazwyczaj Ka-50 kompletnie nie
Wyjeżdżasz ze spawna giniesz, bo ktoś odpalił pocisk z drugiego końca mapy. Ruszysz się trochę, kill, revenge bombing, no i tak w kółko.
X razy byłem świadkiem jak kilka jegomościów natłukło sobie samolotami po kilkanaście killi i de facto zakończyli tym rozgrywkę.
Ostatnio dwóch natłukło sobie więcej po dziesięć i kompletnie zepsuło rozgrywkę.
Na dokładkę: drony o które nikt nie prosił, helikoptery: tak samo, tyle razy widziałem jak zazwyczaj Ka-50 kompletnie nie

























źródło: obraz_2025-12-03_150326374
Pobierz