To jest tak oczywiste, że w gameschallenge nie byłoby w tej walce żadnych emocji. WarThunder jest genialne, a World of Warplanes to przy nim dno. Grałem dzisiaj w obie gry pierwszy raz (WoW kiedyś tylko trochę w zamkniętej alfie więc w grze się zmieniło wszystko). W WT praktycznie wszystko działa lepiej. Grafika ładniejsza, walki ciekawsze i dynamiczniejsze, lepiej wg mnie rozwiązane zdobywanie nowych maszyn, ciekawsze i większe mapy, widok z kokpitu...
Do tej pory można było grać w otwartą betę, proszę zaczekać do 26 września kiedy wejdzie pełna wersja gry World Of Warplanes. Dodam, ze Wargaming wprowadziło zunifikowane konto premium – nowy rodzaj konta, dzięki któremu uzysujemy dostęp do rozgrywki premium we wszystkich grach Wargaming!

Życzę wielu wygranych podniebnych bitew!

Pozdrawiam

Wargaming PL Ambassador Jasysae
@t3m4: Da się zrobić więcej niż w wocie w takiej sytucaji. Do tego bez problemu zdejmujesz samoloty o 2-3 tiery wyżej. Widziałem nawet filmik gdzie gość ruskim 2 tierem zestrzeliwuje niemiecki 19 ^^
@t3m4: Tak jak pisał Rittel, z tego co zauważyłem grając jakieś paręnaście dni, wszystkim da się zestrzelić wszystko. Ze strony gry może czasem wkurzać długi czas dolatywania na miejsce walki po respawnie.
@Saper86: Jedyna nacja, w której mam poziom 0 i chyba długo tak zostanie, jak patrzyłem na pole walki, to mało osób nimi lata też. Ludzi chyba odrzuca brak odrzutowców na 17+ poziomie, oprócz prześmiesznie wyglądającego "Sushi". Miło by było polatać Zero, ale szybko to się u mnie nie wydarzy
#warthunder

http://i.imgur.com/IjKCJMW.jpg

Kiedy z wysokości 5 kilometrów zacząłem nurkować w stronę messerszmitów, które przy ziemi masakrowały nasze bombowce i durne Thunderbolty obładowane bombami i rakietami, ten "stalowyLeb" nagle dostał bólu dupy i zaczął mnie wyzywać od idiotów i noobów, coś się plując, że mnie zestrzelą i że mam tego nie robić.

Odpisałem mu "morda polaczku" i zrobiłem wynik, który widzicie na skrinie.

Jego łzy na czacie były przepyszne :3

Ceterum censeo, Thunderbolt
@funk: USA, UK i GER. Z czego bombowce najczęściej na UK (chociaż jak latałem Heinklem 111 i jego 32x50kg to szło się szybko nachapać). Jednak od tych nowych patchów, gdzie bombowce padają jak muchy to praktycznie przesiadłem się na myśliwce.
@DominantSpecies: WT jest fajny, w WoWPa nie grałem, ale Ci, którzy grali, mówią, że WT jest lepszy.

Na bitwach zręcznościowych i historycznych na joysticku gra się wręcz trudniej, ale na bitwach realistycznych jest już on koniecznością.
#warthunder Właśnie zostałem zmiażdżony przez B17 w moim N1K2-J. Skubany wspinał się całą grę, pozwolił zniszczyć swój team. Jak go w końcu znalazłem to był na 10 tysiącach metrów, N1K2 w takich warunkach wysokościowych ledwo zipie, nie ma mowy o nabieraniu prędkości i wspinaniu się bez WEP-a. No ale on przegrzewa szybko silnik. I co? Podziurawił mnie z 800 metrów, bo na tyle udało mi się zbliżyć. Myślałem, że zwyczajnie przestanie łapać
@Kukki: No tak, ale Ty mogłeś sobie zatankować, a on nie, chyba że by zleciał.

A jak wiadomo, na lotniskowcach "ląduje" się w taki sposób, że rozbijasz się tak, by wrak Twojego samolotu nie spadł do morza i by dało się go naprawić ;)
@johann89: Idę o zakład, że stawiają taki sam opór, tylko teraz to widać w statach :D (W ogóle, hurricane ma sporo tych rakiet. Wystarczy ustawić jakiś rozsądny zapalnik odległościowy na 400-500 m i można pokryć bombowce płachtą z eksplozji)