Wracając do mojego poprzedniego wpisu na tagach #worldoftanks #wot #warthunder
Zagrałem jeden mecz w WOTa i to jakiś #!$%@? taniec tych czołgów które sterowność przypomina moje Renault Clio 2 XD Do tego te mapy jak w CSie. Wole jednak dostawać #!$%@? w War Thunder. To moje chyba 3 podejście do wota w tym roku i znowu się zawiodłem i to nie to czego oczekiwałem. Będę musiał żyć z niesprawiedliwością matchmakingu w WT
@Policjant997: Dla mnie Wot to taka gra jakby była plansza i sobie sterują tymi czołgami, cholernie zwrotne nawet ogromne behemoty, jakieś paski życia gold ammo wrzuca na +2 tiery czasem (8 vs. 10) R.I.P rozrzut pocisków, czaisz #!$%@? X tierowy Super Conqueror z działem 120 mm ma rozrzut jakbym #!$%@?ł z browninga po ciemku do popiersia oddalonego o kilometr, jakieś obrażenia losowe (#!$%@?ć tych co mnie wykańczali na 1 HP) arty
Odblokowałem 3 ere w #warthunder i #!$%@? mnie bierze jak trafia się przeciwnik z czołgami z BR który dla mnie jest nie do zniszczenia i sam mnie ma na hita strzelająć w pancerz czołowy

Dlatego pytam też #worldoftanks #wot - czy graczy dobiera czołgami odpowiednio do jakieś kwalifikacji bitewnej? Grałem w WOTa jakoś 5 lat temu i nie było z tym problemów? I mecze dalej przypominają mecze CS gdzie większość kampi za
gdzie na niskich tierach ktos z golda strzela? jeden fiolet na 100 bitew.


@Karatte: zależy co znaczą dla Was niskie tiery, bo dla mnie 5-6 i tam przecież często strzelają złotem.

ale jaka płatna? Przecież ammo za golda wycofali chyba z rok temu.


@Kaczorra O jezu, ale się czepiasz. Tak się przyjęło, że gold jest goldem i nie ważne, że kupowany za kredyty. Poza tym nie rok temu, tylko 8 lat
@KrowaMleczna: Bitwa tak się potoczyła że żywi zostaliśmy z mojej drużyny tylko ja i jakiś typek w myśliwcu a we wrogiej drużynie jakiś bombowiec który chyba latał w kosmosie albo wylądował gdzieś i był afk, więc korzystając z braku zagrożenia przez godzine zrzucałem sobie bomby na bazy wroga xD
Chciałbym takiego Warthundera, tylko na realistycznych mapach z ciekawymi zadaniami. Wróciłem do gry z ciekawości po paru latach i jak sam gameplay jest ok, to mapy doprowadzają mnie do szału. Czołgi które są w stanie strzelać celnie na pare kilometrów biją się o fabrykę i strzelają przez dziury w murze na odległość 100 metrów.

Boris the blade zrobił kiedyś parę świetnych map na podstawie danych topograficznych prawdziwych miejsc, ale one były fajne,
@przedstawiciel_skrajnego_centrum: Stalingrad jest bardziej jak mapa z Red Orchestry, czołgi w tym terenie to nieporozumienie.

Nawet jak Fulda jest w miarę realistyczna topograficznie, to bitwy skonstruowane są tak że walki toczą się o las, budynki, wzgórze, tak że faktyczne odległości ciągle są nikłe. Dla mnie dużym problemem WT jest nie tylko map design, ale też to jak konstruowane są misje. "My tu wy tu i się #!$%@? pośrodku". Ja wiem że
@kzxx: Gaijin to przeciętny deweloper który padł ofiarą sukcesu dobrego pomysłu, pamiętam że już dawno byli w pułapce F2P, czyli "wincyj kontentu" bez rozwijania gry w jakikolwiek inny sposób.

Sam nie widzę żeby coś się bardzo zmieniło w grze, poza jakimiś wagerami, pudełkami, zadaniami z dupy których nie ogarniam i nie planuję robić. xD

Kurde, myślałem że odblokuję reflektor IR co kiedyś zabrali z M48, ale modyfikacja NVG tego nie obejmuje.